Jakaś cycata panna pragnąca pomagać pokemonom(Lunaa)

Strona 5 z 16 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 10 ... 16  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Jakaś cycata panna pragnąca pomagać pokemonom(Lunaa)

Pisanie by Zern on Nie Gru 15, 2013 6:05 pm

Pokemon widząc Nassau od razu zaczął gdzieś pędziec... Biegłaś za nim dobre pare min aż ten wbił do Muzeum i usadł na jakiś zabytkowym statku...(cały statek no nieźle) - Flaaaa - Wrzasnął atakując każdego kto do niego podszedł... Gdy zbliżyłaś się dostrzegłaś iż ów statek zwał się "JackDaw" czyli... kawka...
avatar
Zern

Male Liczba postów : 1883
Birthday : 03/04/1994
Join date : 23/10/2013
Age : 23
Skąd : Lager

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jakaś cycata panna pragnąca pomagać pokemonom(Lunaa)

Pisanie by Lucy on Nie Gru 15, 2013 6:26 pm

Kawka? To statek na którym pływałeś razem z kapitanem tego statku prawda? Chodźmy do środka Edward. Powiedziałam do pokemona po czym weszłam do budynku. Zapłaciłam za bilet i ruszyłam zwiedzać muzeum mając nadzieję, ze dowiem się czegoś więcej. Musze powiedzieć, że ten ptak mnie zaskakuję coraz bardziej.
avatar
Lucy

Female Liczba postów : 717
Join date : 26/11/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jakaś cycata panna pragnąca pomagać pokemonom(Lunaa)

Pisanie by Zern on Pon Gru 16, 2013 4:47 pm

Nie da sie wejść to eksponat który jest juz mocno zniszczony... Wiele lat spędził pod wodą... W sumie logiczne... Ochrona kazała ci zabrać Pokemona z eksponatu bo inaczej będą problemy... Pokemon nie miał zamairu i latał wokół wraku... Widać nie miał ochoty nigdzie iść... Atakował każdego kto zbliży się do wraku Brygu...
avatar
Zern

Male Liczba postów : 1883
Birthday : 03/04/1994
Join date : 23/10/2013
Age : 23
Skąd : Lager

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jakaś cycata panna pragnąca pomagać pokemonom(Lunaa)

Pisanie by Lucy on Pon Gru 16, 2013 4:49 pm

Edward proszę zejdź. Robisz problemy. Wiem, ze to twój statek, ale teraz to eksponat. Proszę cię. Chodź do mnie. Starałam się namówić pokemona do tego by odszedł do statku co jednak nie będzie łatwe, ale jak tego nie zrobię będą problemy. Wyjmuje na wszelki wypadek jego ball i staram się go zawrócić.
avatar
Lucy

Female Liczba postów : 717
Join date : 26/11/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jakaś cycata panna pragnąca pomagać pokemonom(Lunaa)

Pisanie by Zern on Pon Gru 16, 2013 8:37 pm

Pokemon się nie słuchał... Ostatecznie schowałaś go do Balla... Odbiło mu, totalnie mu odbiło... Dobrze ze nie zrobił nikomu krzywdy. Rozglądałaś sie... Galony statków, zdjęcia, portrety wszystko co było o piractwie tu jest. Jakoś cie nic nie interesowało aż... Dostrzegasz stary obraz w ciemnej stronie muzeum... Kogoś ci przypomina i to coś na jego ramieniu... ale zbyt ciemno
avatar
Zern

Male Liczba postów : 1883
Birthday : 03/04/1994
Join date : 23/10/2013
Age : 23
Skąd : Lager

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jakaś cycata panna pragnąca pomagać pokemonom(Lunaa)

Pisanie by Lucy on Pon Gru 16, 2013 8:47 pm

Cholera... Ciemno w tej części... Tylko dlaczego? Wyjmuję latarkę z plecaka, którą miałam od czasu wejścia do jaskini i zobaczenia Slendermana. Włączyłam ją i starałam się przyjrzeć danemu obrazowi. Nie wiedziałam sama czemu przyciągnął moja uwagę. Czułam jedna, ze to ma związek z moim Fletchlingiem.
avatar
Lucy

Female Liczba postów : 717
Join date : 26/11/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jakaś cycata panna pragnąca pomagać pokemonom(Lunaa)

Pisanie by Zern on Wto Gru 17, 2013 4:02 pm

Na obrazie przedstawiono człowieka na tle statku dosłownie identycznego jak ten w sali głównej... W oddali był pokazany chyba nawet poke ptak... Podpis był dość ciekawy "Edward Kenway 1730" Widać to on... Chociaż... kogoś ci przypominał... Twarz... Strój dosłownie Jak byś go już kiedyś spotkała... Nawet próbując go sobie skojarzyć dasz sobie rękę uciąć ze na pewno go widziałaś...
avatar
Zern

Male Liczba postów : 1883
Birthday : 03/04/1994
Join date : 23/10/2013
Age : 23
Skąd : Lager

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jakaś cycata panna pragnąca pomagać pokemonom(Lunaa)

Pisanie by Lucy on Wto Gru 17, 2013 4:14 pm

Cholera... Skąd to przeczucie, że go widziałam. Widziałam na milion procent, ale za cholerę nie wiem gdzie... Szlag... Warknęłam wściekła. Nie zamierzałam jednak tak szybko odejść. Patrzyłam na obraz tak długo, aż w końcu zapamiętałam każdy szczegół. Nie wiem czemu to zrobiłam, ale czułam, że powinnam. Wiedziałam jednak, ze jeszcze wiele rzeczy mnie zdziwi.
avatar
Lucy

Female Liczba postów : 717
Join date : 26/11/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jakaś cycata panna pragnąca pomagać pokemonom(Lunaa)

Pisanie by Zern on Wto Gru 17, 2013 8:59 pm

Rozglądałaś sie ale nigdzie nie znalazłaś czegoś innego co mogło by mówić o tym człowieku... Nawet jego sprzętu nie ma a dajmy na to Czarnobrodego jest... Dosłownie, tajemnica czy co? Poczytałaś tam tylko ze w trakcie złotej ery piractwa były podoboje bla bla bla... Wyszłaś znurzona...
avatar
Zern

Male Liczba postów : 1883
Birthday : 03/04/1994
Join date : 23/10/2013
Age : 23
Skąd : Lager

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jakaś cycata panna pragnąca pomagać pokemonom(Lunaa)

Pisanie by Lucy on Wto Gru 17, 2013 9:21 pm

Oprócz portretu nic ciekawego tam nie było. Nuda... Postanowiłam pójść do centrum bo nie miałam nic innego do roboty. Ruszyłam do PC znudzona, walcząc z ogarniającą nudą i sennością. Muszę trochę powalczyć by Hentai ewoluował w Butterfree. Miałam dość jego obecnego charakteru. Po za tym warto by pokemony się poznały.
avatar
Lucy

Female Liczba postów : 717
Join date : 26/11/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jakaś cycata panna pragnąca pomagać pokemonom(Lunaa)

Pisanie by Zern on Sro Gru 18, 2013 6:55 pm

Po wyjściu z budynku dostrzegłaś w oddali PC... Cóż, udałaś się do niego w celu odpoczynku a w środku... Zamurowało cię... Stał człowiek dosłownie w tym samym ubiorze co Edward Kenwey z obrazu... To przeciez... Nie możliwe! Ponad 300 lat temu istniał jako pirat! Nic nie przetrwało to NIEREALNE I NIE MOŻLIWIE BY STAŁ SOBIE W PC OD TAK! Dodatkowo z kimś rozmawiał...
avatar
Zern

Male Liczba postów : 1883
Birthday : 03/04/1994
Join date : 23/10/2013
Age : 23
Skąd : Lager

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jakaś cycata panna pragnąca pomagać pokemonom(Lunaa)

Pisanie by Lucy on Sro Gru 18, 2013 7:07 pm

Patrzę na niego nie mogą uwierzyć w to co widzę. Dla pewności uszczypnęłam się w rękę i przetarłam oczy. Nie. To nie był sen. Nie pozostało mi nic innego jak podejść do niego i spojrzeć na niego, ale tak by się nie skapnął. Przejdę obok niego i szybko rzucę na niego okiem. Przy okazji zobaczę z kim gada. Może się nie skapnie. Wprowadziłam swój plan w życie.
avatar
Lucy

Female Liczba postów : 717
Join date : 26/11/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jakaś cycata panna pragnąca pomagać pokemonom(Lunaa)

Pisanie by Zern on Czw Gru 19, 2013 2:03 pm

Rozmawiał z chlopakiem w skórze... Udało ci się usłyszeć - Co?! Kuźwa byś w innych czasach!? Pierdziel się chuju! Wyglądasz na 20! Ty tępy chamie! - odparł za to chłopak - Ta... Ale wiesz co w tym jest najlepsze... Moja zwinność jest jeszcze większa... Oraz zyskałem tam cenne wsparcie... Jedno ci powiem Thach to w gruncie rzeczy miły czlowiek - Po czym zaczeli pić i narazie nic nie słyszałaś...
avatar
Zern

Male Liczba postów : 1883
Birthday : 03/04/1994
Join date : 23/10/2013
Age : 23
Skąd : Lager

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jakaś cycata panna pragnąca pomagać pokemonom(Lunaa)

Pisanie by Lucy on Czw Gru 19, 2013 3:40 pm

Nie wierzyłam w to co słyszałam. Podróże w czasie. To nie możliwe. No... może jest, ale tylko Celebi może podróżować przez czas. No, nie ważne, ale to było dziwne. Weszłam do centrum i dałam siostrze do uleczenia pokemony nadal myśląc o tym co przed chwilą usłyszałam.
avatar
Lucy

Female Liczba postów : 717
Join date : 26/11/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jakaś cycata panna pragnąca pomagać pokemonom(Lunaa)

Pisanie by Zern on Czw Gru 19, 2013 11:43 pm

Po wejściu ci dwaj też dali... Siostra widząc to co się tam znajduje omal na zawał nie padła... Ty tylko spojrzałaś kątem Oka... Jeden miał Chociażby Shiny Metagrossa a drugi... Chwila... Co to za dziwne bydle... Yveltal? Nie znasz tego pokemona... Po czym odebrali i usiedli... Gdy ten w kapturze przeszedł obok czułaś wibracje... A raczej coś co jest w nim nie tak...
avatar
Zern

Male Liczba postów : 1883
Birthday : 03/04/1994
Join date : 23/10/2013
Age : 23
Skąd : Lager

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jakaś cycata panna pragnąca pomagać pokemonom(Lunaa)

Pisanie by Lucy on Pią Gru 20, 2013 4:00 pm

Kurde... Potężne pokemony, a ten cały Yveltal to musiał pochodzić z tego samego regionu co Fletchling bo raczej nie z tych, które znam. Po za tym co to było za uczucie. Nawet moja lewa ręka dawała znaki. Czułam jakby mi ktoś w nią igły wbijał. Z tym gościem było coś naprawdę nie halo. Usiadłam i wypuściłam pokemony.
avatar
Lucy

Female Liczba postów : 717
Join date : 26/11/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jakaś cycata panna pragnąca pomagać pokemonom(Lunaa)

Pisanie by Zern on Sob Gru 21, 2013 10:57 pm

Po zajęciu miejsca Siostra Joy podeszła do ciebie i podała ci inkubator z Poke jajkiem - Ktoś to zostawił dla ciebie - Odparła a ty spojrzałaś się na owe jajko... Co, a raczej kto mógł ci je dać i w jakim celu? Poza tym, po co ci jakiś nieznany pokemon... Ehh, mniejsza musisz na razie poczekać na jego wyklucie inaczej się nie da. Chciaż coś czułas że może to nieco potrwać... Tak czy owak kątem oka spoglądałaś oa ową dwójkę...
avatar
Zern

Male Liczba postów : 1883
Birthday : 03/04/1994
Join date : 23/10/2013
Age : 23
Skąd : Lager

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jakaś cycata panna pragnąca pomagać pokemonom(Lunaa)

Pisanie by Lucy on Nie Gru 22, 2013 2:47 pm

Podniosłam na wysokość oczu inkubator. Kto zostawił dla mnie to jajko? Postawiłam inkubator na kolanach. Zerknęłam na moje wypuszczone pokemony. Nidoran chodź na moment. Jakoś iż jesteś w mojej małej rodzinie to chce ci nadać imię co powiesz na Octavia? Możecie się razem bawić tylko nie zróbcie tutaj demolki, a ni nie zróbcie sobie żadnej krzywdy.
avatar
Lucy

Female Liczba postów : 717
Join date : 26/11/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jakaś cycata panna pragnąca pomagać pokemonom(Lunaa)

Pisanie by Zern on Pon Gru 30, 2013 12:22 pm

Pokemonka spojrzała ale jakoś nie wydawała sie być nader zachwycona. Cóż, nie można się jej dziwić. Była nieco inna zanim ją złapałaś, bardziej zaborcza i bojowa, a teraz musi stać się małym pupilkiem trenerki. Ech, życie pokemona jest ciężkie. Jajo było dość specyficzne Niby zielono brązowe ale tez i białe... Cholera, Jaja pokemonów sa tak porąbane że nawet różowe jajo pewnie urodzi fioletowego pokemona!
avatar
Zern

Male Liczba postów : 1883
Birthday : 03/04/1994
Join date : 23/10/2013
Age : 23
Skąd : Lager

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jakaś cycata panna pragnąca pomagać pokemonom(Lunaa)

Pisanie by Lucy on Pon Gru 30, 2013 5:18 pm

Uśmiecham się do pokemona by zobaczył, ze nie jestem taka zła jak myśli. Zastanawiam się co się z niego wykluję. Miała cichą nadzieję, że nie jakiś pokemon, który będzie ohydny, a znając moje szczęście to taki będzie. No nic... Popatrzyłam kątem oka na obu mężczyzn i po chwili na pokemony.
-Zaraz trzeba będzie ruszyć dalej. Niech tylko metapod tutaj ewoluuje i spadamy. Nie ma tu za dużo do roboty.
avatar
Lucy

Female Liczba postów : 717
Join date : 26/11/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jakaś cycata panna pragnąca pomagać pokemonom(Lunaa)

Pisanie by Zern on Pią Sty 03, 2014 1:29 am

Cóż, Kokon raczej sam z siebie nic nie będzie chciał zrobić. Po chwili jeden z Nich skierował się do wyjścia, ten... Bardziej Dziwny... natomiast drugi został zaczepiony... Widać że mu się to nie spodobało gdyż wyjął Balla... - Chcesz walczyć? Więc Łap... Rei! - Wrzasnął a przed nim pojawił się ogromne Czarne bydle ze skrzydłami... Ogniem na ogonie oraz ogromną blizną na pysku... "Przeciwnik" chyba zeszczał się w gacie...
avatar
Zern

Male Liczba postów : 1883
Birthday : 03/04/1994
Join date : 23/10/2013
Age : 23
Skąd : Lager

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jakaś cycata panna pragnąca pomagać pokemonom(Lunaa)

Pisanie by Lucy on Pią Sty 03, 2014 3:18 pm

-To ten sam co wcześniej. Wyrwało mi się z gardła widząc to czarne bydle. Miałam nadzieję, że Ten koleś z charizardem mnie nie usłyszał. Wolę nie wpakować się w kłopoty. Po za tym wątpiłam by ten typ miał przyjazne intencje. Starałam się opanować widząc tą wielką, czarną, płonącą jaszczurkę ze skrzydłami.
avatar
Lucy

Female Liczba postów : 717
Join date : 26/11/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jakaś cycata panna pragnąca pomagać pokemonom(Lunaa)

Pisanie by Zern on Sob Sty 04, 2014 12:50 am

Koleś chyba był totalnie głupi bo wypuścił przeciwko niemu Torterre... Na tablicy PC pokazały się wskaźniki, cóż torterra miał nieźle.. 49 poziom, za to to czarne bydle... E... To nie możliwe!Wskaźnik mówił o SETNYM POZIOMIE! - Rei... Shadow Dragon Claw... Zakończ to Flame Dragon'em - Odparł po czym bydle zrobiło dwie kombinacje powalajac rywala... To było dosłownie szybkie...
avatar
Zern

Male Liczba postów : 1883
Birthday : 03/04/1994
Join date : 23/10/2013
Age : 23
Skąd : Lager

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jakaś cycata panna pragnąca pomagać pokemonom(Lunaa)

Pisanie by Lucy on Sob Sty 04, 2014 4:28 pm

Idiota z tego kolesia, ale z drugiej strony po takiej serii ataków to chyba nawet Blastoise by padł. Koleś jest naprawdę niezły. Pokemon na 100 lvl! To prawie niemożliwe, a jednak prawdziwe. Dalej siedziałam gapiąc się na Charizarda. Wolałam się nie ruszać. Zerknęłam na pokemony by sprawdzić czy któremuś nie wpadł do głowy jakiś głupi pomysł.
avatar
Lucy

Female Liczba postów : 717
Join date : 26/11/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jakaś cycata panna pragnąca pomagać pokemonom(Lunaa)

Pisanie by Zern on Wto Sty 07, 2014 12:23 am

Koleś od tak wyszedł z bydlakiem i poszedł gdzieś przed siebie... Jezu, to straszne ze coś takiego może istnieć... Ale cóż, inaczej świat był by nudny. Ważniejszym faktem jest to co miał tamten Koleś... Yveltal, tak pokazał Komputer, ale czym on jest? Cholera wie... Starter, rzadki pok? A może legenda? Cóż potrzeba chyba będzie zaciągnąć informacji odnośnie jego oraz Twojego Edwarda... Cóż, pogoda dobra... Może telefon do jakiegoś psora?
avatar
Zern

Male Liczba postów : 1883
Birthday : 03/04/1994
Join date : 23/10/2013
Age : 23
Skąd : Lager

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Jakaś cycata panna pragnąca pomagać pokemonom(Lunaa)

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 5 z 16 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 10 ... 16  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach