Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki

Strona 37 z 39 Previous  1 ... 20 ... 36, 37, 38, 39  Next

Go down

Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki - Page 37 Empty Re: Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki

Pisanie by Lucy on Czw Lip 03, 2014 2:24 pm

Biegliście tak przez dobre 10 minut. Słyszałaś szum wodospadu w oddali, a po biegu znaleźliście się na brzegu rzeki. Leżał tam Nazo. W niektórych miejscach był ranny, a włócznia była we krwi. Nie zauważył was jeszcze. Po prostu leżał i gapił się w niebo.
Lucy
Lucy

Female Liczba postów : 717
Join date : 26/11/2013

Powrót do góry Go down

Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki - Page 37 Empty Re: Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki

Pisanie by Gokai on Czw Lip 03, 2014 2:39 pm

- Nazo! -krzyknęłam i pobiegłam w jego kierunku.
Po chwili klękłam przy nim i starałam się uleczyć rany.
- Nigdy więcej nigdzie nie puszczę cię samego! - z każdym słowem mój głos był coraz donośniejszy i w ostatnim wyrazie wręcz przekształcił się w krzyk.
Bym mu jeszcze dała z liścia i inne sprawy, ale za bardzo póki co byłam przejęta jego ranami.

Gokai

Liczba postów : 3599
Birthday : 01/10/1997
Join date : 04/04/2013
Age : 22

Powrót do góry Go down

Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki - Page 37 Empty Re: Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki

Pisanie by Lucy on Czw Lip 03, 2014 2:45 pm

-Przepraszam Nova. Nęciłuska na mnie wpadła i tak wyszło. Powiedział siadając. Miał rozwalone trochę czoło więc leciala z niego krew i wyglądało to trochę strasznie. -Na szczęście udało mi się wygrać, ale też trochę oberwałem. Przepraszam, że cię wystraszyłem i widzę, że znalazłaś pokemony. Ja swoim niestety jeszcze nie.
Lucy
Lucy

Female Liczba postów : 717
Join date : 26/11/2013

Powrót do góry Go down

Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki - Page 37 Empty Re: Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki

Pisanie by Gokai on Czw Lip 03, 2014 2:48 pm

- A no jakoś się znalazły - powiedziałam.
Zaczęłam leczyć go przy pomocy swojej aury i opatrywać te rany, których ewentualnie nie dałam rady wyleczyć. Prócz tego wszystko robiłam z miną "oj masz za co przepraszać...". Po tym jak już go opatrzyłam to go jeszcze na dokładkę dość mocno strzeliłam w nos i nadęłam policzki.
- Dobra, lepiej wracajmy - powiedziałam w końcu, rozglądając się.
Schowałam pokemony do kulek i pomogłam chłopakowi wstać.

Gokai

Liczba postów : 3599
Birthday : 01/10/1997
Join date : 04/04/2013
Age : 22

Powrót do góry Go down

Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki - Page 37 Empty Re: Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki

Pisanie by Lucy on Czw Lip 03, 2014 3:04 pm

-Należało mi się. Powiedział gdy od ciebie dostał. W tym samym czasie przybiegły patapony. M: Co się stało? -Przepraszam was chłopaki, ale fałszywy alarm. Jest ok. Patapony nie wystraszyły się go bo rany były wyleczone, a ona sam nie miał na twarzy krwi.
Lucy
Lucy

Female Liczba postów : 717
Join date : 26/11/2013

Powrót do góry Go down

Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki - Page 37 Empty Re: Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki

Pisanie by Gokai on Czw Lip 03, 2014 3:09 pm

Naprawiłam jeszcze chłopakowi maskę i mu ją oddałam. Tak więc cała sprawa już ogarnięta. Po momencie nadciągnęły Patapony.
- Sorka myślałam, że będzie ktoś do ratowania, ale zero śladów - powiedziałam.
Przytuliłam się w chwilę po tym do Nazo i humor nieco mi się poprawił. Po tym ruszyłam z chłopakiem i resztą na śniadanie i schowałam swoje pokemony.

Gokai

Liczba postów : 3599
Birthday : 01/10/1997
Join date : 04/04/2013
Age : 22

Powrót do góry Go down

Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki - Page 37 Empty Re: Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki

Pisanie by Lucy on Nie Lip 06, 2014 12:47 pm

M: No trudno... Chciałem powalczyć. Ł: A ty tylko o tym. Nazo zachichotał i pocałował cię w policzek. -Dziękuje Nova. Po czym objął cię i ruszyliście do kryjówki. Hatapon po chwili wędrówki patrząc na ciebie wzrokiem. "No pogadaj z nim o tym." Po czym znów patrzył się na drogę.
Lucy
Lucy

Female Liczba postów : 717
Join date : 26/11/2013

Powrót do góry Go down

Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki - Page 37 Empty Re: Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki

Pisanie by Gokai on Nie Lip 06, 2014 7:26 pm

Puściłam tylko oczko do Hatapona, że pogadam z chłopakiem jak dojdziemy na miejsce. Jak dałam mu znać tak też zrobiłam. Po chwili usiadłam wraz z Nazo by pogadać z nim i spróbować go pocieszyć. W sumie to słowa Hatapona można potraktować jako takie zagrzanie Nazo do dalszych działań, coś co motywuje by odegrać się na tym kto jest odpowiedzialny za jego utratę pamięci.

Gokai

Liczba postów : 3599
Birthday : 01/10/1997
Join date : 04/04/2013
Age : 22

Powrót do góry Go down

Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki - Page 37 Empty Re: Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki

Pisanie by Lucy on Nie Lip 20, 2014 3:56 pm

Hatapon uśmiechnął się lekko. Nazo zauważył wasze gesty i stanął na chwilę by zatrzymać cię. -Mogę wiedzieć o co chodzi? Czuje się lekko niewtajemniczony w sprawę. Wtedy porozmawialiście na spokojnie. Nazo słuchał i zaczynał się uśmiechać wiedząc, że ma kogoś kto mu pomoże. Nawet patapony zaczęły wydawać mu się rodziną.
Lucy
Lucy

Female Liczba postów : 717
Join date : 26/11/2013

Powrót do góry Go down

Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki - Page 37 Empty Re: Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki

Pisanie by Gokai on Pon Lip 21, 2014 7:46 pm

Uśmiechnęłam się zadowolona ze wszystkiego i się w niego wtuliłam mocno.
- Będzie dobrze skarbie, zobaczysz - powiedziałam do niego i ucałowałam go w polik.
Po tym z całą drużyną ruszyłam w drogę powrotną do naszej siedziby. Całe szczęście, że jest już w porządku... Chyba pójdę wziąć kąpiel... Takie małe odprężenie. W sumie chciałabym znowu z Nazo, ale wstydzę się cokolwiek tak proponować, ale przynajmniej fajne było to wczoraj.

Gokai

Liczba postów : 3599
Birthday : 01/10/1997
Join date : 04/04/2013
Age : 22

Powrót do góry Go down

Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki - Page 37 Empty Re: Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki

Pisanie by Lucy on Pon Lip 21, 2014 7:53 pm

Oddał całus w policzek i ruszyliście. Przez całą drogę cię przytulał. Spokojnie doszliście do waszej kryjówki. Patapony poszły odpocząć, a ty wykąpać się. Zrobiłaś się lekko czerwona myśląc o wczorajszej kąpieli i nazo to chyba zauważył bo podszedł do ciebie. -Jesteś cała czerwona... Coś nie tak?
Lucy
Lucy

Female Liczba postów : 717
Join date : 26/11/2013

Powrót do góry Go down

Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki - Page 37 Empty Re: Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki

Pisanie by Gokai on Pon Lip 21, 2014 7:57 pm

- Tak po prostu... przypomniała mi się nasza wczorajsza kąpiel - powiedziałam w końcu nieśmiało do chłopaka i potarłam swój czerwony jak nigdy policzek.
Po chwili powędrowałam jednak do łazienki, napuściłam sobie do pełna wody z pianą i zaczęłam się rozbierać by potem skoczyć do wody.

Gokai

Liczba postów : 3599
Birthday : 01/10/1997
Join date : 04/04/2013
Age : 22

Powrót do góry Go down

Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki - Page 37 Empty Re: Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki

Pisanie by Lucy on Pon Lip 21, 2014 8:05 pm

-Rozumiem... Było przyjemnie... -dodał również czerwony jak rak. Zaczęłaś się spokojnie myć. Ciepła woda z różnymi solami działała bardzo kojąco. Doskonale też działa na nastrój. Można było się naprawdę dobrze uspokoić. Jednak ciszę przerwały kłótnie. Dało się słyszeć podniesione głosy pataponów.
Lucy
Lucy

Female Liczba postów : 717
Join date : 26/11/2013

Powrót do góry Go down

Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki - Page 37 Empty Re: Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki

Pisanie by Gokai on Pon Lip 21, 2014 8:14 pm

Po chwili wyszłam z wanny i ubrałam się w coś luźnego na wieczór, po czym zgarniając resztę swoich rzeczy wyszłam podłuchać tego co mówią Patapony. Jak nic szczególnego to siadam na łóżku i czekam aż Nazo wyjdzie z łazienki. Mam nadzieję przynajmniej będzie mógł porządnie spać, a jak nie... cóż postaram się go jakoś uspokoić... Westchnęłam, trochę uśmiechając się mimo wszystko.

Gokai

Liczba postów : 3599
Birthday : 01/10/1997
Join date : 04/04/2013
Age : 22

Powrót do góry Go down

Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki - Page 37 Empty Re: Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki

Pisanie by Lucy on Pon Lip 21, 2014 8:18 pm

Kłotnia była dość dziecinna bo jeden patapon ukradł drugiemu jabłko. Więc to nic raczej ważnego. Usiadłaś spokojnie na łóżku. Nazo przyszedł kilka minut później. Uśmiechnął się siadając obok. Przytulił cię i położył nadal cię przytulając.
Lucy
Lucy

Female Liczba postów : 717
Join date : 26/11/2013

Powrót do góry Go down

Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki - Page 37 Empty Re: Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki

Pisanie by Gokai on Pon Lip 21, 2014 8:24 pm

Wtuliłam się w niego i oparłam sobie głowę o jego ramię.
- No to dobranoc - powiedziałam do niego zadowolona.
Pocałowałam go jeszcze w usta i po chwili starałam się jakoś zasnąć w jego ramionach, to było naprawdę miłe tak mieć kogoś naprawdę bliskiego choćby nie wiadomo w jakiej sytuacji. Pogładziłam go po policzku.

Gokai

Liczba postów : 3599
Birthday : 01/10/1997
Join date : 04/04/2013
Age : 22

Powrót do góry Go down

Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki - Page 37 Empty Re: Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki

Pisanie by Lucy on Pon Lip 21, 2014 8:38 pm

-Dobranoc. Po chwili już spaliście. Obudziliście się z deczka innym miejscu, a mianowicie na plaży. Usłyszałaś szum fal i trzask ognia. Dopiero kiedy usiadłaś zobaczyłaś dwa statki, jeszcze palące się na morzu i fale uderzające o brzeg. To było dziwne. Zobaczyłaś też na sobie dziwne ubranie i ten znak na zbroi.
Lucy
Lucy

Female Liczba postów : 717
Join date : 26/11/2013

Powrót do góry Go down

Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki - Page 37 Empty Re: Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki

Pisanie by Gokai on Pon Lip 21, 2014 8:43 pm

Nie wiedziałam co się stało, ale obudziłam się w zupełnie innym miejscu, bez Nazo i to w zbroi! Szybko zerwałam się na nogi i rozejrzałam wokoło, obejrzałam również siebie jak wyglądam. Co tu jest grane?
- Nazo?! - zawołałam tylko i się rozejrzałam, po czym zaczełam się wpatrywać w statki.

Gokai

Liczba postów : 3599
Birthday : 01/10/1997
Join date : 04/04/2013
Age : 22

Powrót do góry Go down

Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki - Page 37 Empty Re: Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki

Pisanie by Lucy on Pon Lip 21, 2014 8:49 pm

-Nie krzycz. -powiedział wychodząc z krzaków. Też miał zbroję i miecz na plecach. Też miał ten sam znak. -Wiesz, że masz na plecach łuk. Po raz kolejny.To nie jest raczej świat pataponów. Powiedział rozglądając się. Zauważył ścieżkę prowadzącą w głąb lądu. -Możne chodźmy tą ścieżką.
Lucy
Lucy

Female Liczba postów : 717
Join date : 26/11/2013

Powrót do góry Go down

Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki - Page 37 Empty Re: Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki

Pisanie by Gokai on Pon Lip 21, 2014 8:53 pm

Odetchnęłam z ulgą.
- Masz pojęcie co znowu mogło się stać? - spytałam chłopaka.
Martwiłam się nieco o patapony...
- Mam nadzieję sobie poradzą - powiedziałam w końcu i ruszyłam zaraz za chłopakiem, lekko wystraszona całą sytuacją. Wzięłam go za rękę. Nie wiem co możemy napotkać tutaj. Fuzję power rangers i żółwi ninja?

Gokai

Liczba postów : 3599
Birthday : 01/10/1997
Join date : 04/04/2013
Age : 22

Powrót do góry Go down

Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki - Page 37 Empty Re: Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki

Pisanie by Lucy on Pon Lip 21, 2014 9:00 pm

-Szczerze? Nie. Powiedział prosto z mostu. W pewnym momencie zobaczyliście człowieka i wielkiego zielonego potwora. Na pierwszy rzut oka wyglądał jak ork i też nim był. Walczyli ze sobą. Nawet nie zwrócili na was uwagi. Kiedy broń człowieka i orka miały się styknąć bambusowy patyk powstrzymał to. Dopiero teraz człowiek was zauważył. Zrobił minę w stylu "Cholera", a ork uśmiechnął się.
Lucy
Lucy

Female Liczba postów : 717
Join date : 26/11/2013

Powrót do góry Go down

Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki - Page 37 Empty Re: Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki

Pisanie by Gokai on Pon Lip 21, 2014 9:04 pm

A czy te reakcje nie powinny być czasem na odwrotnych miejscach? Nie mam pojęcia, ale spojrzałam na Nazo z miną typu "I co teraz panie geniusz?" bo ja w sumie wolałam zbytnio się nie wychylać, a może dowiemy się w praktyce. Odkaszlnęłam tylko i poprawiłam swój łuk, sprawdziłam czy mam swoje pokeballe czy znowu gdzieś je wcięła...

Gokai

Liczba postów : 3599
Birthday : 01/10/1997
Join date : 04/04/2013
Age : 22

Powrót do góry Go down

Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki - Page 37 Empty Re: Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki

Pisanie by Lucy on Pon Lip 21, 2014 9:16 pm

Pokeballe były, ale wydawały się szare i niekatywne. No trudno. -Jest jeszcze jedna sprawa Nova. Powiedział Nazo cicho. -Wyglądasz jak elf. Pokazał ci w ostrzu twoje odbicie. Wyglądałaś tak. Nazo wyglądał podobnie tyle, że miał miecz, czarne, krótkie włosy i był facetem. Nagle znowu coś rozdzieliło walczących. Posługiwało się bambusowym kijem. Ork usłyszał coś za sobą. Zniszczył kawałek rzeźby za soba i zobaczył złote oczy oraz kapelusz ze słomy. Potem to coś znowu zaatakowało.
Lucy
Lucy

Female Liczba postów : 717
Join date : 26/11/2013

Powrót do góry Go down

Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki - Page 37 Empty Re: Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki

Pisanie by Gokai on Wto Lip 22, 2014 3:30 pm

Zdziwiłam się i to nieźle, no to teraz w sumie wiem czemu ten człowiek mógł się przejąć. Spojrzałam na tego kogoś kto walczył bambusem, wow... No nieźle... Naprawdę musi być zręczny. Cofnęłam się nieco i przysunęłam w moment po tym do Nazo. Z pewnością teraz wygląda o wiele lepiej... Przynajmniej według mnie, Patapony tak bardzo się różnią, że ciężko było mi się przyzwyczaić...

Gokai

Liczba postów : 3599
Birthday : 01/10/1997
Join date : 04/04/2013
Age : 22

Powrót do góry Go down

Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki - Page 37 Empty Re: Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki

Pisanie by Lucy on Wto Lip 22, 2014 3:39 pm

Strony nadal walczyły, a przeciwnik rozwiał wokół siebie mgłę i zobaczyliście... Pandę. Walka zakończyła się porażką z Pandą, ale mgły nie było, a wy mogliście ujrzeć piękną krainę. Widać było place gdzie inne pandy trenowały sztuki walki. Góry, zielone, piękne lasy oraz pola. Mosty, rzeki... Wszystko takie jakby nie tknięte żadną ręką albo łapą.
Lucy
Lucy

Female Liczba postów : 717
Join date : 26/11/2013

Powrót do góry Go down

Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki - Page 37 Empty Re: Po wojnie światów nastał budyń, czyli podróż GhostRiderki

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 37 z 39 Previous  1 ... 20 ... 36, 37, 38, 39  Next

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach