Gra Seth

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Gra Seth

Pisanie by Cieniu on Pon Sty 21, 2013 1:50 pm

Początek Gry
Laureline
A więc wyruszyłeś w drogę. Plan na dziś, przetrwać. Wyszedłeś i znalazłeś się na drodze, całkowicie pustej ponieważ ludzie boją się, że emigrujące poki zwiastują koniec świata. Wtf... 21.XII.2012 godz 12:12 juz minęłaVery Happy! Dobra mniejsza idziesz i raptem jakiś mały ludź zahacza cię w ramie i się wywraca. Hahaha... No ładnie, nawet nie da się niezauważonym wyjść z miasta.


Seth
Spojrzał na "małego ludzia"
- Czy nawet na chwilę nie mogę mieć spokoju?
Chciał jak najszybciej opuścić miasto. Po co marnować czas? chrzanić koniec świata, chłopak jest po prostu ciekawy tego co się dzieje. Jeśli świat ma się skończyć to on zapewne będzie siedział wygodnie pod jakims drzewem, z zimnym napojem i obserwował z uśmiechem co się dzieje wokół.


Laureline
Ludź leżał na ziemi z zamglonym wzrokiem i patrzył na Ciebie ale jednak obok Ciebie. I mówi jakimś dziwacznym głosem zawodząc:
-To ty masz nas uratować.
Raptem ludź zniknął pozostawiając po sobie tylko jakąś karteczkę.


Seth
chłopak spojrzał sceptycznie w niebo
- Powinienem to podnieść, nie?
Pomyślał, zastanawiając się chwilę czy naprawdę chce wiedzieć co jest na tej kartce. W sumie...co mi tam. Może to jakies mroczne zaklęcie do zabójstwa? Albo nagie zdjęcie jakiejś fajnej aktorki? Co mi szkodzi, nie? Chłopak schylił się, podniósł kartkę i ruszył dalej, chcąc opuścić miasto i sprawdzając co jest na kartce.




Ostatnie Posty
Seth
Chłopak stanął pod drzwiami, rozglądając się po pokoju, ogarniając rozgardiasz
- Nieźle...komuś chyba na tym zależało...
Pomyślał sobie, patrząc czy nie ma nic szczególnego w tym chaosie.


Laureline
Prosilam cie o cos. I wiem o czym myslisz. A teraz chodz mi tu pomoz tylko sie nie przeraz mnie. dziewczyna jednak cie zawolala. W pokoju nic tak pobieznie nie zauwazyles. Gdy juz wszedles do lazienki, zauwazyles Lau stojaca dalej przy umywalce ale tylko w bieliznie. Na brzuchy i rekach miala dosc sporo krwi. Pokazywala ci reka na wanne. Wtf? Masz ja zaprowadzic tam ale wpierw nalac jej wody. Moze przydalyby sie jakies opatrunki?


Seth
Mimowolnie spojrzał na jej biodra, szukając tatuażu, po czym spojrzal na jej brzuch i ręce
- Dziewczyno...może rzeczywiście lepiej będzie pójść po siostrę Joy? Nie wyglądasz najlepiej...
Powiedział, podchodząc do niej bliżej, sprawdzając czy ta krew po prostu spłynęła z innych ran, czy ma jednak tak bardzo poranione swoje słodkie ciało. Przy okazji oczywiście też rzut oka na resztę ciała, czy gdzieś indziej nie ma ran


Laureline
Zauważyłeś taki tatuaż. Jednka ta wzmianka o nim była prawdą.
Nie idz po żadna siostrę Joy, chcesz by odwolali turniej jak się dowiedzą, że głowna liderka jest ranna, do tego odebrano jej główną nagrodę? - dziewczyna spojrzla na ciebie dosc wrogo - Mamy 6 dni na odnalezienie zlodzieji i odebanie im nagrody. A teraz zaprowadź mnie do wanny i mi się tak nie przyglądaj. Wiem, że nie czuję skrępowania ale to nie powód by to wykorzystywać. - co mówiła to mówiła. I miała rację. Jednkaże nie zauważyłeś więcej ran.


Seth
- Ciężko jest się nie przyglądać, kiedy jest okazja...
Zamruczał cicho, delikatnie obejmując ją i podnosząc ją i przenosząc do wanny. Powoli położył ją, starając się aby nie wykonywać przy tym zbyt gwałtownych ruchów. Przez myśl przeleciało mu kilka...niecenzuralnych myśli, trzymających jednak granice dobrego smaku.
avatar
Cieniu
Admin

Male Liczba postów : 3448
Birthday : 07/04/1991
Join date : 16/01/2013
Age : 26
Skąd : Śródziemie

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach