Lizzy-> Lśniący zagajnik

PokeHelvetti  ::   :: Offtopic :: Archiwum :: Eventy

Go down

Lizzy-> Lśniący zagajnik Empty Lizzy-> Lśniący zagajnik

Pisanie by Nikotynka on Nie Kwi 06, 2014 3:23 pm

Nazwa użytkownika: Lizzy
Pokemon, którego ze sobą zabieracie: Spirit (Chimchar)
Którą część eventu wybieracie:Lśniący zagajnik

Lśniący zagajnik, to miejsce pełne shiny pokemon, jednak aby je dostrzec potrzeba bardzo wyostrzonych zmysłów, lub wielkiej pomocy swojego pokemona, miejsce gdzie zaczął każdy to sam środek lasu, gdzie znajduje się wielkie i bardzo stare drzewo, bije od niego światło na tyle mocno, że w nocy rozświetla cały las, każdy do wyboru ma dwie ścieżki, prosto przed siebie w głąb ciemnej części lasu, lub tej jaśniejszej, jednak obie części się różnią, z tej ciemnej słychać odgłosy groźnych i agresywnych pokemonów, pewnie nie jeden wpadnie w spore kłopoty wybierając właśnie tą drogę, ale może akurat jest to warte poświęcenia własnego zdrowia? Druga ścieżka wygląda dość przyjemnie, słonko, owoce na wielu krzewach oraz zadowolone piski małych i tych mniej agresywnych pokemonów.

Terminy odpisów:

Gracz:

7.04
8.04
9.04
10.04
11.04
12.04
13.04

Podsumowanie prowadzącego:
13.04



~Karta postaci
~Bank
~Box
W razie jakichkolwiek problemów proszę pisać do mnie na pw, postaram się pomóc.

Nikotynka
Nikotynka
Admin

Female Liczba postów : 4576
Birthday : 31/07/1993
Join date : 16/01/2013
Age : 26

http://pokehelvetti.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Lizzy-> Lśniący zagajnik Empty Re: Lizzy-> Lśniący zagajnik

Pisanie by Lizzy on Wto Kwi 08, 2014 8:45 pm

Zastanowiłam się chwilę i wybrałam jasną stronę lasu. Szłam powoli, raczej starając się nie mówić wiele, jedynie dałam znak Chimcharowi, żeby szedł kilka kroków przede mną, ale w miarę cicho. Rozglądałam się uważnie, żeby niczego nie przeoczyć. Sama szłam cicho i wypatrywałam ciekawych rzeczy czy Pokemonów. Wybrałam się tu w sumie dla jakiegoś nowego Pokemona, towarzysza dla mojego Spirita...

Wybacz brak odpisu wczoraj. Zupełnie nie mogłam nic napisać, musiałam przemapować klawiaturę, bo mama zepsuła Sad
Lizzy
Lizzy

Liczba postów : 394
Join date : 21/11/2013
Skąd : Fuschia City

Powrót do góry Go down

Lizzy-> Lśniący zagajnik Empty Re: Lizzy-> Lśniący zagajnik

Pisanie by Lizzy on Sro Kwi 09, 2014 10:00 pm

Usiadłam w cieniu drzewa i wzięłam Chimchara na ręce, przytulając go mocno, po czym uśmiechnęłam się radośnie i ucałowałam go w czoło. Był moim przyjacielem, najlepszym, poza Connorem. Swoją drogą.... Ciekawe co u niego słychać. Postanowiłam odpocząć- wolałam nie ryzykować zakwasów. Rozglądałam się jednak, siedząc wygodnie i mamrocząc piosenkę. Uśmiech nie schodził mi z ust. Delikatnie pogłaskałam małpkę i rozłożyłam się plackiem na ziemi, trawie, czy co to to tam jest.

EDIT: W moim czasie był jeszcze 9 kwiecień. Mam nadzieję, że jest to zaliczone,zapomniałam, że przecież tam u Was inny czas...
Lizzy
Lizzy

Liczba postów : 394
Join date : 21/11/2013
Skąd : Fuschia City

Powrót do góry Go down

Lizzy-> Lśniący zagajnik Empty Re: Lizzy-> Lśniący zagajnik

Pisanie by Lizzy on Czw Kwi 10, 2014 9:30 pm

Zdecydowanie wolałam te słodkie i mniej groźne Pokemony. Nie przepadałam za duchami czy stalowymi... W sumie pamiętałam spotkanie z Mawile - Pokemon Stalowy - Wróżka, ale przecież zawsze to Mawile. Pogłaskałam małpkę i zastanowiłam się chwilę, rozglądając się. Od początku, odkąd ujrzałam jasną ścieżkę, jasne było, że pójdę tą drogą. Po prostu... Nie, Duchy do mnie nie przemawiały, wśród Stalowych tylko Mawile i Skarmory zasługiwały na uwagę. To znaczy, każdy Pokemon na nią zasługiwał, ale jeśli miałam wybór -wybrałam to, co wolałam. Na pewno znajdzie się masa innych trenerów, którzy przyjmą pod swoja opiekę Stalowego czy Ducha. Po chwili jednak pozbierała się i ruszyła dalej w poszukiwaniu Pokemonów, które można by dołączyć do drużyny.
Lizzy
Lizzy

Liczba postów : 394
Join date : 21/11/2013
Skąd : Fuschia City

Powrót do góry Go down

Lizzy-> Lśniący zagajnik Empty Re: Lizzy-> Lśniący zagajnik

Pisanie by Lizzy on Pią Kwi 11, 2014 10:52 pm

Idąc przed siebie odrzuciłam rozmyślania i skupiłam się na poszukiwaniach. Z tego co wiedziałam, to shiny były silniejsze od zwykłych Pokemonów, jednak ciężej było je spotkać. Może coś wodnego, albo latającego? Westchnęłam cichutko. Connor miał tyle Pokemonów - jego dziadek był hodowcą. Ja wolałam ogniste, Connor ubóstwiał kamienne i stalowe. Zachichotałam w myślach, przypominając sobie, jak w euforii, gdy pierwszy raz spotkał Geodude'a, upuścił go sobie na stopę. Prawie nie czuł bólu z podekscytowania, a Pokemon, który czuł się winny spędzał przy nim całe dnie - został z nim do dziś zapewne, nierozłączni jak ja i Chimchar...
Lizzy
Lizzy

Liczba postów : 394
Join date : 21/11/2013
Skąd : Fuschia City

Powrót do góry Go down

Lizzy-> Lśniący zagajnik Empty Re: Lizzy-> Lśniący zagajnik

Pisanie by Lizzy on Sob Kwi 12, 2014 10:46 pm

Ech, zero, kompletnie. Po co w ogóle się trudziłam? Z moim szczęściem jedynie stracę tutaj czas. Szłam jednak dalej z ponurymi myślami wyjmując PokeDex z kieszeni i zerkałam na już odkryte gatunki. W moim plecaku spoczywało jajo Eevee. Ciekawe, nawet Profesor nie mógł stwierdzić kiedy się wykluje... Krzaki i drzewa aż pachniały, a ja... Co ja mogłam zrobić? Przecież nie rzucę się na pierwszego lepszego Pokemona...
- Spirit... Poszukaj czegoś, wdrapując się na drzewo. Pokaż mi, jeśli coś znajdziesz.
Uśmiechnęłam się do małpki i podsadziłam ją lekko, by lepiej jej się wspinało.
Lizzy
Lizzy

Liczba postów : 394
Join date : 21/11/2013
Skąd : Fuschia City

Powrót do góry Go down

Lizzy-> Lśniący zagajnik Empty Re: Lizzy-> Lśniący zagajnik

Pisanie by Lizzy on Nie Kwi 13, 2014 5:48 pm

Chyba czas się wynosić. Zawołałam Chimchara i ruszyłam w drogę dalej, mając nadzieję, że coś jednak spotkam. I na pstryknięcie palcem, urażony Flygon wzleciał z drzewa, ogromnej sosny w niebo i wylądował przede mną. Szczęka opadła mi do ziemi, jednak po chwili odzyskałam rezon i no cóż... Podeszłam bliżej. Flygon jakby niesamowicie ucieszony spotkaniem człowieka, jak i zdumiony, spojrzał na mnie dziwacznie i machnął skrzydłami. Chimchar schował się za mną.
- Cześć, piękny... Albo i Piękna. Sama nie wiem. Co tu robisz?
Pokemon zbliżył pysk do mojej twarzy, przyjrzał mi się dokładnie po czym ponownie machnął skrzydłami. Spirit podszedł doń i wdrapał się na jego skrzydło. Smok spojrzał na niego zdumiony.
- Wybacz. My...My musimy już iść. Odwiedzę Cię jeszcze kiedyś...
Ruszyłam dalej, jednak aż do końca drogi Flygon tuptał za mną. Zajęczał z zawodem, gdy pomachałam mu na pożegnanie.
Lizzy
Lizzy

Liczba postów : 394
Join date : 21/11/2013
Skąd : Fuschia City

Powrót do góry Go down

Lizzy-> Lśniący zagajnik Empty Re: Lizzy-> Lśniący zagajnik

Pisanie by Lionheart on Nie Kwi 13, 2014 5:57 pm

Podsumowanie: 5 postów, zaliczyłem tamtego jednego. Posty mnie niczym zbytnio nie zaskoczyły, dodatkowo brakuje Ci w podpisie adnotacji do DT. Dlatego też wybrałem dla Ciebie następującego pokemona:

Lizzy-> Lśniący zagajnik Spr_5b_580_s
Shiny Ducklet [Male] || 7.00%
Ability: Big Pecks
Charakter: Niesamowicie uparty, kłótliwy pokemon. Choć ma złote serce i dobre intencje, trudno mu się dogadać z innymi... jest jeszcze młodziutki, więc istnieje szansa, że z tego wyrośnie. Bardzo garnie się do walk.
Ataki: Oczywiście jak na poziom.

Lionheart
Wicemistrz PokeHelvetti

Male Liczba postów : 1365
Birthday : 15/02/1997
Join date : 22/01/2013
Age : 22

Powrót do góry Go down

Lizzy-> Lśniący zagajnik Empty Re: Lizzy-> Lśniący zagajnik

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry


PokeHelvetti  ::   :: Offtopic :: Archiwum :: Eventy

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach