Gra Lioli: Alice

Strona 5 z 16 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 10 ... 16  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Nikotynka on Czw Sty 15, 2015 5:18 pm

Przeskanowałaś na szybko pokemona, pokedex pokazał następujące informacje:
Seedot
samiec
lvl:
7
charakter: Leniwy pok, o nieprzyjemnym nastawieniu do świata, samolubny i oschły, a kto by pomyślał coś takiego o tak małym stworzeniu jak to, nie lubi jeść, jest wybredny i chamski
ataki: bide, harden, growth
Twój mały ptaszek usiadł od razu zareagował na twoje zachołanie, bez większego zastanowienia usiadł na wyviągniętej przez Ciebie ręce, po czym szybko skierował dzióbek w stronę przeciwnika, kiedy zapytałaś o jego gotowośc do walki, wydał z siebie coś na kształt okrzyku bojowego po czym rozłożył skrzydła dośc agresywnie.



~Karta postaci
~Bank
~Box
W razie jakichkolwiek problemów proszę pisać do mnie na pw, postaram się pomóc.

avatar
Nikotynka
Admin

Female Liczba postów : 4563
Birthday : 31/07/1993
Join date : 16/01/2013
Age : 23

Zobacz profil autora http://pokehelvetti.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Lioli on Czw Sty 15, 2015 7:03 pm

- Kolejny przyjemniaczek... Valor, użyj Quick Attack aby zbliżyć się do Seedota, nie atakuj jednak. Gdy będziesz dość blisko użyj dwukrotnie Growl. Wzleć w górę i zacznij pikować używając Quick Attack. Zacznij okładać go za pomocą Tackle. Jeśli będzie próbował Cię zaatakować po prostu odleć na bezpieczną odległość a później znów zacznij pikować i zaatakuj Quick Attackiem. Znów użyj Growl i dalej okładaj go za pomocą Tackle. W razie potrzeby odleć na kilka metrów. Pamiętaj, że jesteśmy w lesie, w razie czego chowaj się za drzewami.
avatar
Lioli

Female Liczba postów : 1695
Birthday : 27/05/1997
Join date : 25/01/2013
Age : 20

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Nikotynka on Pią Sty 16, 2015 7:44 pm

Twój pokemon od razu zabrał się za atakowanie, generalnie miał by o wiele większe szanse z przeciwnikiem gdyby znał jakieś ogniste ataki, jednak brak jakiejkolwiek wiedzy na ich temat, miał mały problem, jednak mniejsza, przeciwnik twojego pokemona użył na sobie kilka razy harden, dlatego walka sama z siebie dla niego była dośc ciężka, ale co innego miałaś zrobić, stworzenie się starało, wiedziałaś to na pewno.

Fle: 86%
Seedot: 85%



~Karta postaci
~Bank
~Box
W razie jakichkolwiek problemów proszę pisać do mnie na pw, postaram się pomóc.

avatar
Nikotynka
Admin

Female Liczba postów : 4563
Birthday : 31/07/1993
Join date : 16/01/2013
Age : 23

Zobacz profil autora http://pokehelvetti.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Lioli on Pon Sty 19, 2015 2:54 pm

- Bardzo dobrze Valor trzymaj tak dalej, teraz wzleć w górę i zacznij pikować aby się rozpędzić, użyj Tackle. Jeśli Seedot będzie próbował Cię zaatakować odleć na bezpieczną odległość. Użyj Growl by osłabić atak przeciwnika. Następnie wzleć w górę i ustaw się tak aby słońce świeciło prosto w oczy Seedota. Następnie użyj Quick Attack. Zaatakuj go za pomocą Tackle, nie odlatuj zbyt daleko i użyj Growl. Potem jak najszybciej użyj Tackle. Jeśli będzie próbował Cię zaatakować schowaj się za drzewami lub wzleć w górę i ustaw się tak aby słońce raziło go w oczy i aby nie mógł dobrze wycelować.
avatar
Lioli

Female Liczba postów : 1695
Birthday : 27/05/1997
Join date : 25/01/2013
Age : 20

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Nikotynka on Pon Sty 19, 2015 7:38 pm

Twoje stworzonko zwiększyło swoją prędkość ruchu za pomocą quick attacku i dalej atakował swojego przeciwnika, wiedziałaś, żę idzie mu co raz lepiej, dlatego mogłaś się spodziewać, ze dacie sobie spokojnie radę z przeciwnikiem, który mimo wszystko nie odstępował ani na chwilkę, wzmacniał swoją obronę i spokojnie czekał na koeljne ciosty twojego pokemona, co innego mu zostało, co mógł zrobić skoro jego ciosy były dośc słabe na twojego wspaniałego ogsnitego pokemona

Fle: 75%
Seedot: 49%

Twój towarzysz spokojnie czekał na Ciebie, nic innego mu nie zostało, ty czekałaś na niego więc niech może się odwdzięczy prawda?



~Karta postaci
~Bank
~Box
W razie jakichkolwiek problemów proszę pisać do mnie na pw, postaram się pomóc.

avatar
Nikotynka
Admin

Female Liczba postów : 4563
Birthday : 31/07/1993
Join date : 16/01/2013
Age : 23

Zobacz profil autora http://pokehelvetti.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Lioli on Pon Sty 19, 2015 9:26 pm

- Dobrze! Idzie Ci coraz lepiej! Ok Valor, a teraz użyj Quick Attack i zbliż się jak najbardziej do niego. Jakieś pół metra od niego zmień atak na Tackle. Nie zwalniaj jednak ani odrobinkę. Znów wzleć pod słońce i użyj Quick Attack. Potem zaatakuj go kilka razy za pomocą Tackle. Użyj Growl i znów powtórz Quick Attack. Spróbuj złapać go i unieść nieco w górę, a potem rzucić nim o drzewo. Potem Quick Attack i Tackle. Nie dawaj mu zbytnio czasu na odpoczynek, od czasu do czasu używaj Growl, a tak to atakuj głównie za pomocą Tackle.
avatar
Lioli

Female Liczba postów : 1695
Birthday : 27/05/1997
Join date : 25/01/2013
Age : 20

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Nikotynka on Wto Sty 20, 2015 4:19 pm

Stworki walczyły dalej, nic innego im nie zostało, nagle stworzonko zaczeło uciekać, ale przez przypadek wywróciło się i mocno grzmotnęło się w głowę w tym czasie twój pokemon dalej go okładał, w końcu miał walczyć prawda? Widziałaś, że przeciwnik powoli opada z sił, znaczy się powoli, no dośc szybko jednak jego buffowanie się za pomocą harden spowalniało jego zgon coraz bardziej.

Fle: 67%
Seedot: 19%

Nagle w okolicy usłyszałaś dziwne ćwierkanie, znałaś je, tylko nie wiedziałaś skąd, twój towarzysz, też zaczął się rozglądać
-Znam to skądś- powiedział spokojnie
-Dokończ walkę poszukamy wtedy- dodał po pewnym czasie.



~Karta postaci
~Bank
~Box
W razie jakichkolwiek problemów proszę pisać do mnie na pw, postaram się pomóc.

avatar
Nikotynka
Admin

Female Liczba postów : 4563
Birthday : 31/07/1993
Join date : 16/01/2013
Age : 23

Zobacz profil autora http://pokehelvetti.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Lioli on Wto Sty 20, 2015 4:34 pm

- Ok. No dobra Valor kończmy to. Zaatakuj Seedota za pomocą Quick Attack. Potem wzleć w górę i zacznij pikować aby się rozpędzić, użyj Tackle. Atakuj go na zmianę tak długo póki nie padnie. Czekałam aż przeciwnik mojego pokemona padnie i w międzyczasie dopingowałam swojego pokemona do jeszcze większego wysiłku. Jeśli walka się kończy to chowam swojego pokemona do kuli i zaczynam nasłuchiwać skąd dochodzi ćwierkanie. Gdy znalazłam odpowiedni kierunek ruszam w tamtą stronę.
avatar
Lioli

Female Liczba postów : 1695
Birthday : 27/05/1997
Join date : 25/01/2013
Age : 20

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Nikotynka on Wto Sty 20, 2015 4:42 pm

Walka szybko się zakonczyła twój pokemon poczuł lekką presję i starał się od razu powalić przeciwnika udało mu się to dopiero po kilku ciosach, chyba po 3, jakoś tak.

Flee +1 lvl

Szybko zmieniliście swoje zadanie, a dokładniej zaczeliście szukać stworzenia, które wydawało z siebie znajomy wam dźwięk, dopiero po jakijś chwili kierowani tym dźwiękiem trafiliście na polanę, wyglądała dośc dziwnie, na samym jej środku stało stare, spalone i mocno wygięte drzewo, a na nim jak w klatce siedział taki pokemon:

-Moltres- szepnął cicho twój towarzysz a stworzenie przekrzywiło głowę, jakby było wami zainteresowane, jakbyście byli dla niego jakąs wielką nowością.



~Karta postaci
~Bank
~Box
W razie jakichkolwiek problemów proszę pisać do mnie na pw, postaram się pomóc.

avatar
Nikotynka
Admin

Female Liczba postów : 4563
Birthday : 31/07/1993
Join date : 16/01/2013
Age : 23

Zobacz profil autora http://pokehelvetti.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Lioli on Wto Sty 20, 2015 5:50 pm

- Jest... piękny... Nie bardzo wiedziałam jak zachować się przy takim pokemonie. Wyciągnęłam ostrożnie pokedex. Szansa, że będzie posiadał informacje o legendarnym ptaku były prawie zerowe, ale chyba warto było spróbować. - TO nie może być zbieg okoliczności prawda? Najpierw wisiorek, potem dziewczyna, a teraz on... Mówiłam szeptem by nie spłoszyć ptaka. Chciałam do niego podejść, miałam jednak przeczucie, że to Tresh powinien zrobić pierwszy ruch w końcu obaj władali ogniem. - Tresh... może spróbuj do niego podejść... no wiesz... władacie tym samym żywiołem... może to wyczuje i nie ucieknie... Nie byłam pewna co zrobić. Ptak był taki piękny i majestatyczny... [i]- Zaraz... jego śpiew wydawał się być taki znajomy, ale skąd go znam? Kiedy mogłam go usłyszeć po raz pierwszy?[i]
avatar
Lioli

Female Liczba postów : 1695
Birthday : 27/05/1997
Join date : 25/01/2013
Age : 20

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Nikotynka on Wto Sty 20, 2015 6:21 pm

Tresh stał zapatrzony w pokemona, nie wyglądał ani troszkę zaskoczony jego widokiem, może powinnaś na prawde z nim porozmawiać? Jednak teraz na pewno nie powinnaś, pokedex o dziwo pokazał Ci dane na temat pokemona:
Moltres
Jedyny w swoim rodzaju ognisty, legendarny pokemon, jest powiązany z Articuno, oraz Zapdosem, ich spotkanie wiele razy sprowadziło wielkie spustoszenie.

lvl: 100
charakter: Dostojny pokemon, jako jedna z niewielu legend kocha spotykać się ze swoimi potomkami, nie obawia się żadnego ze swoich przeciwników, każdą przeciwność losu zwalcza spokojnie i w odpowiedni sposób, nie lubi rozwiązań siłowych, tylko w przypadku Articuno oraz Zapdosa jest wręcz do tego zmuszony
Brak większej ilości danych....
Twój towarzysz podszedł bardzo powoli do pokemona wyciągnął w jego stronę obie dłonie pokazując mu jednocześnie, że nie ma czego się bać, chociaż.. to wy powinniście się bać, a nie pokemon jego pokroju, prawda? Tresh dalej powoli zbliżał się do stworzenia, które pochyliło lekko głowę w jego stronę, kiedy chłopak znalazł się wystarczająco blisko stworzenia to chuchnęło w jego stronę żarem, nie zabolało, nie szczypało, a wokół Tresha powstał niewielki wir ognia, nie wiedzialaś co się dzieje automatycznie, odruchowo zrobiłas ruch w stronę chłopaka, jednak legenda spojrzała na Ciebie bardzo groźnie, zatrzymałaś się bez słowa, bez ani jednego wtedy, stałaś i aptrzyłaś, poczyłaś się jeszcze gorzej kiedy Tresh zakrzyczał, krzyk bólu, jakby coś go rozrywało, po chwili chłopak padł na ziemię oddychając ciężko, a wokół jego dłoni wirował ogień, pnąc się aż do jego ramion, znowu widziałaś, ze go to nie boli, ale nie wiedziałać co się dzieje, chłopak się nie odezwał, nic nie mówił, tylko klęcząc na czworaka dyszał.



~Karta postaci
~Bank
~Box
W razie jakichkolwiek problemów proszę pisać do mnie na pw, postaram się pomóc.

avatar
Nikotynka
Admin

Female Liczba postów : 4563
Birthday : 31/07/1993
Join date : 16/01/2013
Age : 23

Zobacz profil autora http://pokehelvetti.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Lioli on Wto Sty 20, 2015 7:01 pm

Nie wiedziałam co miałam zrobić... Gdy Tresh klęczał udało mi się wyjąkać kilka słów, powiedziałam je jednak tak cicho, że sama ledwie mogłam je dosłyszeć.- Moltres... p...proszę, nie rób mu krzywdy... Chciałam podbiec do chłopaka i osłonić go przed pokemonem, jednak stworzenie wyraźnie sobie tego nie życzyło, nie mogłam znieść tego, że Moltres sprawił, że mój przyjaciel cierpiał, jego krzyk odbijał mi się echem w głowie. Jednak co taka słaba istota jak ja mogła zrobić? Nie potrafiłam nawet zamieszać napoju za pomocą magii a co dopiero mierzyć się z legendarnym ptakiem. Moje pokemony również nie miały z nim najmniejszych szans. Pozostało mi jedynie stać w miejscu i błagalnie patrzeć na ptaka, oraz od czasu do czasu zerkać niepewnie na Tresha.
avatar
Lioli

Female Liczba postów : 1695
Birthday : 27/05/1997
Join date : 25/01/2013
Age : 20

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Nikotynka on Czw Sty 22, 2015 9:56 am

Legenda spokojnie czekała, nie robiła już nic, siedziała na swoim drzewku oczekując tego, aż twój towarzysz się podniesie, kiedy tak się stało legenda zapiszczała wręcz zadowolona
-Jestem cały... spokojnie- powiedział ledwo stojąc na nogach, jego dłonie dalej płonęły, a stworzenie spojrzało na niego z wielką troską, po czym przytuliło się do niego dziobem
-Dziękuję Ci- tresh odezwał się do pokemona, a ty nie wiedziałaś co masz powiedzieć, za co mu dziękuję, przecież ten przed chwilą powalił go na kolana, chłopak krzyczał, a teraz co?! Dziękuje mu za zadane cierpienie, przecież to chore, legenda rozłożyła szybko skrzydła i podrząsnęła nimi, na ziemię poleciały małe ogniste kule, które dostykając ziemi zmieniły się w coś dziwnego, a dokładniej zauważyłaś bardzo dziwny bicz, normalna rękojeść, a do niej przytwierdzone żelazne ogniwa, które dopiero po tym jak sam Tresh złapał za broń zapłonęły. Legenda uciekła chwile po całym zajściu wydając z siebie ciekawy krzyk, jakby się z wami żegnała, twój towarzysz stał w sumie bez słowa i zachycał się bronią którą otrzymał, jednak po co mu broń? O co chodzi?!



~Karta postaci
~Bank
~Box
W razie jakichkolwiek problemów proszę pisać do mnie na pw, postaram się pomóc.

avatar
Nikotynka
Admin

Female Liczba postów : 4563
Birthday : 31/07/1993
Join date : 16/01/2013
Age : 23

Zobacz profil autora http://pokehelvetti.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Lioli on Czw Sty 22, 2015 3:51 pm

Stałam nieruchomo, nie wiedząc co robić ani co myśleć o tym co się działo. W głowie miałam mętlik, tysiące myśli na sekundę, gdy byłam blisko złapania jednej i skupienia się na niej umykała i była zastąpiona kolejnymi. Stałam więc dalej mając nadzieję, że Tresh sam wszystko wyjaśni. Gdy ptak odleciał patrzyłam przez dłuższą chwilę na jego oddalającą się sylwetkę. Gdy zniknęła spojrzałam niepewnie na towarzysza. Widok jego płonących rąk i zachwytu bronią przerażał mnie. Nie rozumiałam tego co się przed chwilą stało. W sumie... to już niczego nie rozumiałam... Zaczęłam się ostrożnie cofać, chciałam się schować przed tym wszystkim, przed myślami, pokemonami i magami... ale przecież się nie dało... myśli były we mnie, pokemony towarzyszyły mi od lat, moim jedynym towarzyszem był mag ognia... no.. i ja sama byłam magiem... Zatrzymałam się więc w cieniu drzewa, znów spojrzałam na Tresha chciałam by wytłumaczył mi choć część tego co się dzisiaj stało, tak bym mogła zrozumieć...
avatar
Lioli

Female Liczba postów : 1695
Birthday : 27/05/1997
Join date : 25/01/2013
Age : 20

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Nikotynka on Czw Sty 22, 2015 11:01 pm

Chłopak zwinął bicz i jakoś przypiął go do swojego paska, w sumie z daleka wyglądał jak jakaś dziwna ozdoba wiec specjalnie nie ruzcał się w oczy, chyba że podeszłabyś dużo bliżej, jednak mniejsza z tym, przecież musisz dowiedzieć się reszty, biłaś się z własnymi myslami, wojowałaś wspaniale to trzeba Ci przyznać, już nawet myślałaś, że wiesz co się stało:
Tak, Tresh przez tego pokemona stał się zły, będzie mordował, będzie wspaniały i ma za zadanie zabić wszystkich magów poza nim samym, tak....
Wszystko jednak się zmieniło, kiedy chłopak spojrzał na Ciebie tym samym wzrokiem, którym patrzył na Ciebie od lat, miłym, czułym, przyjaznym
-Co tam?- to pytanie zabrzmiało jakby wypłynęło z zupełnie innego wymiaru, gdzie własnie wychodzisz z centrum pokemon i widzisz go pierwszy raz w ciągu dnia... do tego ten kompletnie spokojny głos, jego dłonie już nie płonęły a chłopak uśmiechał się do Ciebie



~Karta postaci
~Bank
~Box
W razie jakichkolwiek problemów proszę pisać do mnie na pw, postaram się pomóc.

avatar
Nikotynka
Admin

Female Liczba postów : 4563
Birthday : 31/07/1993
Join date : 16/01/2013
Age : 23

Zobacz profil autora http://pokehelvetti.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Lioli on Czw Sty 22, 2015 11:16 pm

Gdy usłyszałam jego pytanie pojawiła się nagła pustka w głowie. Zero myśli, po prostu nic... Razem z myślami zniknął strach i niepewność, pojawiło się natomiast zdezorientowanie. Zachowywał się zupełnie jakby nic się nie stało, jakby wszystko było w normie... - C...co tam? A co może być?? Co tu się w ogóle dzieje? Zachowywałeś się tak jakbyś wiedział, że go spotkasz... Doskonale wiedziałeś co masz robić... jak się zachować... O co tu chodzi? Za co mu dziękowałeś? Jakim cudem płomienie nie zostawiły żadnego śladu na Twojej skórze? Może i jesteś magiem ognia... ale wątpię żebyś był na niego odporny... Gdy powiedziałam już wszystko w głowie pojawiła mi się jedna pojedyncza myśl. - Nidoran jeszcze nie wyskoczył z balla więc chyba wszystko jest w miarę ok...
avatar
Lioli

Female Liczba postów : 1695
Birthday : 27/05/1997
Join date : 25/01/2013
Age : 20

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Nikotynka on Pią Sty 23, 2015 1:33 pm

Chłopak lekko przekrzywił głowę jak ciekawy pokemon, który spotkał coś nowego na swojej drodze. PO czym w milczeniu podszedł do Ciebie i lekko przejechał po twoich rozpuszczonych włosach, po czym znowu się uśmiechnął
-Pamiętasz tą melodię? Kiedy walczyłaś? To on mnie wołał, nie raz nawoływał mnie podczas treningu, kiedyś brałem to za prosty śpiew jakiegoś pokemona jednak później okazało się, ze to sam Moltres mnie wołał, widzisz, przesknowałaś go dowiedziałaś się wiele na jego temat, on sam uważa mnie za kogoś mu bliskiego... stąd to jego zainteresowanie moją osobą... To dzięki niemu się rozwijam, ten płomień, który mnie otoczył..Poczekaj opowiem od początku- chłopak wziął głęboki wdech i starał się poukładać sobie wszystko w głowie
-Widzisz kiedy ja sam poznałem swoje moce, okazało się, że Moltres przelatywał nad miastem dowiedziałęm się tego dopiero po jakimś czasie, później z biegiem lat, kiedy uznawałem to za zwykłe śpiewy pokemonów, pewnego razu po prostu ruszyłem za nim, za tym śpiewem oczywiście i zobaczyłem tam Moltresa siedzącego dumnie i spokojnie, czekał na mnie, znał moje imię, sam nazwał mnie nawet Supernova, nie wiedziałem dlaczego, ale tak on umie ze mną rozmawiać, znaczy się rozumiem jego mowe, każde słowo, tak jak ja mówie teraz do Ciebie, po tym spotkaniu moje moce się uspokoiły, już nie wybuchałem, już nie rozsiewałem ognia po całej okolicy nie paliłem domów, przez wiele lat tylko dla mnie śpiewał nie wołał mnie, pokazywał że czuwa nad swoją Supernovą, dzisiaj zaprosił nas tutaj i ponownie mnie pobłogosławił, mam Cię bronić, mam obronić Cię przed złem które się zbliża, ponoć tylko ty nas uratujesz- utraciłaś grunt pod nogami...



~Karta postaci
~Bank
~Box
W razie jakichkolwiek problemów proszę pisać do mnie na pw, postaram się pomóc.

avatar
Nikotynka
Admin

Female Liczba postów : 4563
Birthday : 31/07/1993
Join date : 16/01/2013
Age : 23

Zobacz profil autora http://pokehelvetti.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Lioli on Pią Sty 23, 2015 2:34 pm

Gdy dotknął moich włosów zmusiłam się by pozostać w bezruchu. Gdy skończył mówić nie wytrzymałam jednak... nogi mi się ugięły  i opadłam na kolana. - Za dużo tego wszystkiego... Mogę jeszcze zrozumieć, że Moltres się Tobą interesuje... i to, że rozumiesz go. Ale... jak... jak taki beznadziejny mag jak ja może cokolwiek osiągnąć? Nie trenowałam przez chyba tydzień i już nawet nie potrafię za pomocą magii zamieszać kawy... Ty lub Samari... jesteście ode mnie o wiele lepsi... ja nie zasługuje nawet żeby sprzątać po waszych pokemonach... Więc czemu ja? I... przed jakim złem masz mnie bronić?
avatar
Lioli

Female Liczba postów : 1695
Birthday : 27/05/1997
Join date : 25/01/2013
Age : 20

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Nikotynka on Pią Sty 23, 2015 7:16 pm

-Sam Moltres nie wie co dokładnie to jest- ponownie pogłaskał Cię po włosach miły gest, który sprawiał, że nie traciłaś aż tak rozumu
-Czasami nie ważne jak dobry, albo słaby ktoś jest, czasami ważne jak wielkie ma serce i jak mocno czuje, jak mocno kocha, jak bardzo poświęca się dla innych- powiedział spokojnie i odsunął się od Ciebie po czym padł na plecy i zerknął w niebo
-Legenda powiedziała, że niedaleko jest świątynia ognia, może udamy się tam, co? Oni pewnie powiedzą nam coś konkretnego, albo wskażą nam drogę do świątyni Arceusa on chyba będzie wiedział najwięcej- Tresh przekręcił lekko głowę i dalej patrzył w niebo.



~Karta postaci
~Bank
~Box
W razie jakichkolwiek problemów proszę pisać do mnie na pw, postaram się pomóc.

avatar
Nikotynka
Admin

Female Liczba postów : 4563
Birthday : 31/07/1993
Join date : 16/01/2013
Age : 23

Zobacz profil autora http://pokehelvetti.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Lioli on Pią Sty 23, 2015 7:32 pm

Gdy Tresh mówił o wielkim sercu spojrzałam na niego niepewnie. Wysłuchałam do końca co ma do powiedzenia. Przez kilka minut milczałam rozmyślając o tym wszystkim. - Ech... w sumie... to co innego możemy zrobić? Wyruszymy rano... nie chcę po ciemku wędrować przez ten las. Poza tym nasze pokemony potrzebują odpoczynku w centrum. Nie czekając na odpowiedź wstałam i ruszyłam szybkim krokiem w stronę Centrum Pokemonów. Gdy doszłam do miasta szybko się rozejrzałam i ruszyłam dalej. Nie oglądałam się za siebie, w sumie nawet nie zwracałam uwagi czy Tresh szedł za mną. Przez miasto szłam nieco spokojniej by nie zwracać na siebie uwagi. Zatrzymałam się jednak dopiero koło Centrum Pokemon. Rozejrzałam się za Treshem, w razie czego chwile na niego poczekałam.
avatar
Lioli

Female Liczba postów : 1695
Birthday : 27/05/1997
Join date : 25/01/2013
Age : 20

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Nikotynka on Pią Sty 23, 2015 7:47 pm

Chłopak ruszył bez słowa za tobą, słyszałas dokładnie jego kroki, każdy jego krok, w sumie nieświadomie ich nasłuchiwałaś, szłaś dalje przed siebie aż dotarłaś do miasta, tam twardo i hardo szłaś przed siebie tak jak mówiłaś, zatrzymałas się dopiero pod centrum pokemon, tam spojrzałaś czy aby na pewno twój towarzysz jest z tobą i tak był tam, spokojnie się zatrzym ał kiedy i ty się zatrzymałaś
-Czyli co? Idziesz już spać? Jest dośc wcześnie w sumie jest 17, chyba ze chcesz pobyć sama, co mi tam- mruknął tylko, nei chciał Cię zostawiać, ale co mógł innego zrobić prawda?



~Karta postaci
~Bank
~Box
W razie jakichkolwiek problemów proszę pisać do mnie na pw, postaram się pomóc.

avatar
Nikotynka
Admin

Female Liczba postów : 4563
Birthday : 31/07/1993
Join date : 16/01/2013
Age : 23

Zobacz profil autora http://pokehelvetti.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Lioli on Pią Sty 23, 2015 8:19 pm

- W sumie sama nie wiem... chociaż nie... nie chcę być sama... Spojrzałam na niego i westchnęłam cicho. - Potrzebuje trochę czasu, ale nie chcę być sama... Przez chwilę jeszcze stałam, jakby czekając na jego reakcję. Potem weszłam do budynku i odszukałam wzrokiem Siostrę Joy. Jeśli była zajęta to chwilę poczekałam, jeśli nie to podchodzę do niej. - Dzień dobry, moje pokemony są zmęczone po walkach, czy mogła by się nimi Siostra zająć? Uśmiechnęłam się szeroko, starałam się zachowywać jak dumna trenerka pokemonów, które wygrały walki. Obejrzałam się na Tresha, no cóż jego stworki też zasługiwały na odpoczynek. Początkowo chciałam oddać do centrum tylko trzy pokemony, jednak stwierdziłam, że jak dam wszystkie to nie zaszkodzi. W sumie nie wszystkie przy pasku zostawiłam jedną kulę. Tego pokemona doniosę później... Wyciągnęłam z kieszeni ulotkę festynu i przyjrzałam się jej. - Masz jakiś pomysł co możemy porobić? Dzisiaj już został ten pokaz walk, koncert i fajerwerki ale do każdego zostało sporo czasu... No chyba że pójdziemy na wykład koordynatorów... Przy Siostrze Joy starałam się zachowywać jak gdyby nigdy nic, w środku czułam jednak dziwną pustkę.
avatar
Lioli

Female Liczba postów : 1695
Birthday : 27/05/1997
Join date : 25/01/2013
Age : 20

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Nikotynka on Pią Sty 23, 2015 9:17 pm

Chłopak uśmiechnął się słysząc że nie chcesz być sama i spokojnie ruszył za tobą, oddałaś pokemony do centrum pokemon na małe leczenie siostra przyjęła od Ciebie pokeballe, po chwili Tresh dołączył do Ciebie i oddał też swoje pokemony, jak widac sam też uznał, że jego stworki zasługują na chwilkę przerwy. Tak więc oddaliście pokemony, a ty zerknęłaś na ulotkę, o godzinie 16 zaczęły się rozmowy z koordynatorami, no wiec moze powinniscie się już zbierać i ogarnąc to spotkanie, może akurat zobaczycie kogoś wartościowego? No w sumie tylko może, jednak na ulotce nie jest napisane gdzie dokładnie to się zaczyna... To jest mały problem.



~Karta postaci
~Bank
~Box
W razie jakichkolwiek problemów proszę pisać do mnie na pw, postaram się pomóc.

avatar
Nikotynka
Admin

Female Liczba postów : 4563
Birthday : 31/07/1993
Join date : 16/01/2013
Age : 23

Zobacz profil autora http://pokehelvetti.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Lioli on Pią Sty 23, 2015 9:45 pm

- Ee... Siostro Joy? Wiesz może gdzie odbywają się te rozmowy z koordynatorami? Niestety na ulotce nie ma opisanych miejsc... I jak tam trafić? A właśnie... pokemony odpierzemy później. Uśmiechnęłam się lekko. Gdy kobieta już wyjaśni mi gdzie mam się udać wychodzę z Centrum Pokemonów. Rozglądam się i sięgam po pokeball, który zostawiłam przy sobie. Wypuszczam z niego Nidorana i kucam przy nim. - Witaj kolego. Sporo się działo... nie miałam jak się z Tobą wcześniej przywitać. Pok dostał lvl z eventu, powinien zacząć ewoluować Smile jeśli tak się dzieje to skanuje go pokedexem - No dobra... musimy iść, na razie wracaj do balla. Potem po prostu idę zgodnie ze wskazówkami pielęgniarki.
avatar
Lioli

Female Liczba postów : 1695
Birthday : 27/05/1997
Join date : 25/01/2013
Age : 20

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Nikotynka on Nie Sty 25, 2015 12:20 pm

KObieta zamyśliła się na chwilkę
-Z tego co mi wiadomo wynajęli pałac na wzgórzu aby tam przeprowadzić swoje wykłady koordynatorskie, oto mapa- kobieta podała wam mapę, pałac o którym mówiła był za miastem, na jakimś wzniesieniu, jednak wy sami go nie widzieliście jak na razie, w sumie nawet nie patrzyliście w tamtą stronę, skupiliście się na górach a on ponoć jest z kompletnie innej strony , dobra mniejsza z tym macie mape to najważniejsze, wyszliście z centrum pokemon, wypuściłaś swojego pokemona, który ledwo się z tobą przywitał a zaczął się świecić, jego ciało zmieniło kształt i powiększyło się znacznie, kiedy pokemon przestał błyszczeć wyglądał tak:

Nie czekając ani chwilki dłużej wyciągnęłaś pokedex i przeskanowałaś swojego nowego pokemona, znaczy się staro nowego, znaczy się... no wiesz...Pokedex pokazał takie dane:

Nidorino
samiec
lvl:
20
charakter: Nie zmienił się wiele, dalej jest silny i dalej mam mocny charakter, nie lubi kiedy ktoś mówi do niego nie, kocha walki ponad życie, nie zmienia to faktu ze jest w stanie ponownie wyskoczyć z pokeballa kiedy wyczuje zagrożenie, uwielbia swoją trenerkę ponad życie dzięki niej, uwielbia wodę.
ataki: Leer, Peck, Focus Energy, Double Kick, Poision Sting, Fury Attack

Pokemon popatrzył na Ciebie wielkimi oczkami, po czym zniknął w głębi pokeballa, tam gdzie go schowałąś. No i ruszyliście około 20 minut cichej podróży byliście już na miejscy, wielki pałac, wyglądał na niedawno remontowany, świeżo białe ściany, piekne nowe dachówki, wszystko tak piękne że aż się w głowie nie mieści
-I co dalej?- mruknął Tresh widząc, że nie ma większej ilości wskazówek na temat tego gdzie macie sie udać, czy do sali balowej do piwnicy....dokąd?



~Karta postaci
~Bank
~Box
W razie jakichkolwiek problemów proszę pisać do mnie na pw, postaram się pomóc.

avatar
Nikotynka
Admin

Female Liczba postów : 4563
Birthday : 31/07/1993
Join date : 16/01/2013
Age : 23

Zobacz profil autora http://pokehelvetti.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 5 z 16 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 10 ... 16  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach