Gra Lioli: Alice

Strona 1 z 16 1, 2, 3 ... 8 ... 16  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Gra Lioli: Alice

Pisanie by Nikotynka on Wto Gru 09, 2014 4:30 pm

Imię:
Alice

Wiek:

17 lat

Charakter:

Zawsze chętnie pomaga pokemonom, do ludzi nie ma zbyt wielkiego zaufania gdyż wychowała się z pokemonami, a w jej wiosce nie było zbyt wielu jej rówieśników, z którymi mogła się zadawać. Od dzieciństwa uczy się jak najlepiej leczyć pokemony, jednak wciąż nie doszła do perfekcji. Jest raczej cicha i spokojna, jednak uwielbia przygody.

Wygląd:


Dziewczyna zazwyczaj nosi stare, czarne bojówki i bluzę kangurkę. Nie przejmuje się zbytnio swoim wyglądem, najważniejsze, żeby było jej wygodnie i komfortowo w tym co nosi.

Historia:

Alice jak większość dzieciaków w wieku 10 lat wyruszyła w swoją podróż. Jedyną różnicą było to, że dziewczynka zamiast pokemona dostała tajemnicze jajko. Jak się później okazało było to jajo Growlitha, którego nazwała Rocky. Dziewczyna podróżowała, przeżywała przygody i łapała pokemony. Podczas jednej walki wszystko się wywróciło do góry nogami. Rocky walczył wtedy ze Squirtlem innego trenera.  Wszystko działo się bardzo szybko. Przegrywający żółwik użył Hydro Pompy by osłabić psa Alice. Jednak ten wykonał zwinny unik. Niestety potężny strumień wody pędził prosto w stronę dziewczyny. Nie myśląc co robi Alice wyciągnęła przed siebie rękę- woda zatrzymała się, a następnie machnęła dłonią w bok- strumień wody poleciał w tym kierunku i rozbił się o ścianę. Przerażona rzuciła się do ucieczki i biegła póki nie straciła przytomności z wyczerpania. Gdy się ocknęła zobaczyła przy sobie Rocky'ego. Była w jakimś lesie. Piesek wyprowadził ją do miasteczka skąd udało jej się złapać autobus i wrócić do domu.
Po 2 latach dowiedziała się od rodziców, że została adoptowana. Od tej pory spędzała cały wolny czas w pobliskim lesie na treningach z pokemonami lub na samotnych wyprawach nad jezioro gdzie próbowała trenować to co nazwała magią wody. Alice nigdy nie powiedziała swojej rodzinie o darze jaki odkryła. Wiedziała, że nienawidzą oni wszystkiego czego nie rozumieją i co wydaje się niezwykłe i niespotykane. Bała się co mogli by zrobić gdyby odkryli, że dziewczyna, którą przygarneli pod swój dach jest magiem.
Gdy miała 17 lat podczas jednego z takich treningów zdarzył się wypadek- zaatakował ją dziki Scolipede. Wszystkie jej pokemony zostały w domu więc jedynym ratunkiem była ucieczka. W pewnym momencie jednak przewróciła się i nim się obejrzała dziki pokemon już był przy niej i szykował się do ataku. Jednak nagle znikąd pojawił się jakiś inny pokemon, przypominał trochę nietoperza oraz dziwnie znajomy głos, który wydawał  pokemonowi polecenia. Już po chwili dziki stwór uciekł. Z krzaków wyłonił się chłopak- trener nietoperza, który okazał się być Noibatem.
- No, no, no... kogo my tu mamy. Mag wody... Jestem Tresh. Nie pytaj skąd wiem, widziałem Twoje treningi. Zajęłaś moje ulubione miejsce do trenowania magii ognia. Od razu mówię, że nie wiele wiem o magach wody, w sumie o żadnych magach... Jestem samoukiem, gdy zauważyłem, że mam moc zacząłem się szkolić.
Dziewczyna przypomniała sobie skąd znała jego głos. Chłopak mieszkał po drugiej stronie wsi. Jednak bardzo często znikał w lesie i rzadko go widywała. Tresh pomógł jej wrócić do domu. Następnego dnia spotkali się i dość długo rozmawiali. Dziewczyna dowiedziała się, ze Tresh ma 4 pokemony w tym Noibata, jednak nie chciał jej ich pokazać. O tym, że jest magiem dowiedział się gdy miał 12 lat w podobnej sytuacji co Alice. Spacerowali po lesie i rozmawiali tak długo, że nim się obejrzeli nastał zmrok. W drodze powrotnej postanowili, że wyruszą razem w podróż, spróbują się dowiedzieć czegoś na temat innych magów żywiołów, oraz coś o prawdziwej rodzinie dziewczyny.

Starter:

Growlithe, poki z KP zostają

Profesja:

Trenerka

Partner:

Tresh


Jedynym pokemonem jakiego ujawnił był Noibat, jednak przez cały czas nosi przy sobie jeszcze 3 pokeballe, w których siedzą pokemony.

Cel:

Dowiedzieć się co się stało z magami żywiołów oraz rodziną Alice.

Nadszedł czas, aby wyruszyć w podróż wraz ze swoim towarzyszem, znajomym, jak zwał tak zwał, ale najpierw wypadałoby się spakować nie zrobiłaś tego jeszcze nie przyszykowałaś nic co mogło by Ci jakoś pomóc, sama nie wiesz jak to się stało, ale po prostu się stało, do twojego pokoju weszła twoja przybrana matka
-Wstajemy, czas się zbierać, nie można tyle spać- powiedziała spokojnie starając się wybudzić Cię ze snu co prawda udało jej się i po chwili znowu zostawiła Cię samą.



~Karta postaci
~Bank
~Box
W razie jakichkolwiek problemów proszę pisać do mnie na pw, postaram się pomóc.

avatar
Nikotynka
Admin

Female Liczba postów : 4563
Birthday : 31/07/1993
Join date : 16/01/2013
Age : 24

Zobacz profil autora http://pokehelvetti.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Lioli on Wto Gru 09, 2014 4:50 pm

Wstałam z łóżka i spojrzałam w lusterko. - No... strój na Halloween już gotowy... Szybko się przebrałam i zaczęłam męczyć z rozczesywaniem włosów. Po 15 minutach jednak się poddałam i po prostu związałam je w kucyk. Teraz trzeba było się spakować. Zgarnęłam więc pokeballe i przypięłam je do paska. Do plecaka wrzuciłam ulubioną piłeczkę Glaceona i inne pierdoły, do tego portfel. Gdy skończyłam się pakować nie byłam pewna jaki cudem wszystko się zmieściło w tym plecaku ale jakoś się udało... Zeszłam na dół by pożegnać się z przybraną rodziną... i może załapać się na jakieś śniadanko. Był tylko jeden problem... nie pamiętałam gdzie miałam się spotkać z Treshem...
avatar
Lioli

Female Liczba postów : 1695
Birthday : 27/05/1997
Join date : 25/01/2013
Age : 20

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Nikotynka on Wto Gru 09, 2014 5:23 pm

Po spakowaniu się mogłaś już praktycznie ruszać, zabrałaś swój pakunek i zleciałaś szybko po schodach do przedpokoju, z którego idealnie było widać syto zastawiony kuchenny stół, świeża kawa, kakao, no wręcz idealnie i jak tu odmówić takiego śniadania? Twoi przybrani rodzice siedzieli spokojnie i zajadali się tostami, które czekały też na Ciebie, no na prawde nie można odmówić, jak na razie się nie odzywali znali Cię przecież, a jasne było, że sama zgłosisz się po kilka tostów.



~Karta postaci
~Bank
~Box
W razie jakichkolwiek problemów proszę pisać do mnie na pw, postaram się pomóc.

avatar
Nikotynka
Admin

Female Liczba postów : 4563
Birthday : 31/07/1993
Join date : 16/01/2013
Age : 24

Zobacz profil autora http://pokehelvetti.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Lioli on Wto Gru 09, 2014 7:41 pm

Nie mogłam się oprzeć takim pysznościom... Dosiadłam się do rodziców i nalałam sobie kakao, do tego wzięłam kilka tostów i zaczęłam zajadać. Gdy skończyłam pocałowałam rodziców na pożegnanie. -Śniadanie było pyszne, przeszłaś samą siebie mamo. Pomachałam im jeszcze, zgarnęłam swoje rzeczy i wyszłam z domu. Rozejrzałam się po okolicy. Nie wiedząc gdzie może być Tresh wypuściłam Rocky'ego i Valora. - Hej maluchy. Przemyciłam dla was tosta. No dobrze... Valor proszę znajdź Tresha... zapomniałam gdzie miałam się z nim spotkać. Podzieliłam tosta na kilka kawałków i poczęstowałam pokemony. Rocky tradycyjnie towarzyszył mi w czasie podróży. Ruszyłam w stronę jeziorka gdzie do tej pory trenowałam.
avatar
Lioli

Female Liczba postów : 1695
Birthday : 27/05/1997
Join date : 25/01/2013
Age : 20

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Nikotynka on Sro Gru 10, 2014 4:00 pm

Zjadłaś bardzo szybko i pożegnałaś się z rodzicami, oni życzyli Cię bardzo ciepło, no jak to twoja rodzina zawsze byli mili i przyjemni, dlatego dobrze Ci się z nimi mieszkało, jednak czas odnaleźć swoich prawdziwych rodziców, może oni sami Cię szukają? Może jednak nie, ale teraz ważniejsze pytanie czemu przez tak długi czas Cię nie odnaleźli, czemu Cię oddali... mniejsza jak na razie, musisz znaleźc Tresha, on sam czeka pewnie na Ciebie, dałaś swoim pokemonom jedzenie i wysłałaś małego ptaszka na poszukiwania twojego towarzysza, ten wrócił po chwili ćwierkając cicho, widocznie już wi gdzie jest Tresh.



~Karta postaci
~Bank
~Box
W razie jakichkolwiek problemów proszę pisać do mnie na pw, postaram się pomóc.

avatar
Nikotynka
Admin

Female Liczba postów : 4563
Birthday : 31/07/1993
Join date : 16/01/2013
Age : 24

Zobacz profil autora http://pokehelvetti.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Lioli on Sro Gru 10, 2014 4:55 pm

- Świetnie Valor. A teraz prowadź. Ruszyłam za ptaszkiem rozglądając się po okolicy, dużo czasu minie nim tu wrócę... o ile to się kiedykolwiek stanie. To było dziwne ale na myśl o nowej podróży czułam się tak jak 7 lat temu, gdy wychodziłam z domu z jajkiem Rocky'ego. Podekscytowana i lekko zagubiona. Tym razem jednak nie miałam podróżować sama. Miałam już całkiem niezłą drużynę pokemonów i do Tego miał do mnie dołączyć Tresh. To już nie będzie to samo, ale na pewno sporo się będzie działo.
avatar
Lioli

Female Liczba postów : 1695
Birthday : 27/05/1997
Join date : 25/01/2013
Age : 20

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Nikotynka on Sro Gru 10, 2014 6:40 pm

Ruszyłaś więc przed siebie, po jakiejś chwili dotarłaś do wyjścia z miasta, idealnie przy tabliczce oznaczającej koniec granic waszego miasteczka stał twój nowy towarzysz, spokojnie opierał się o drzewo poprawiając plecak wiszący na jego plecach, kiedy Cię zauważył uśmiechnął się lekko
-Gotowa?- zapytał kiedy byłaś na tyle blisko by usłyszeć jego głos, jak zawsze przyjemny dla ucha lekko chrypliwy, coś co sprawiało, że każda kobieta czułą się dobrze, okej koniec marzenia czas ruszać prawda?



~Karta postaci
~Bank
~Box
W razie jakichkolwiek problemów proszę pisać do mnie na pw, postaram się pomóc.

avatar
Nikotynka
Admin

Female Liczba postów : 4563
Birthday : 31/07/1993
Join date : 16/01/2013
Age : 24

Zobacz profil autora http://pokehelvetti.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Lioli on Sro Gru 10, 2014 7:54 pm

Zaskoczyło mnie lekko to co poczułam jednak jakimś cudem udało mi się opanować... nie licząc lekkiego rumieńca na twarzy... - Ciebie też miło widzieć, jeszcze sekundka. Valor wracaj, dziękuje CI za pomoc mały. Beldum pokaż się. Wyciągnęłam pokedex i zeskanowałam nowy nabytek po czym pogłaskałam stworka. - Witaj mały... Nie wiedziałam zbytnio na ile mogę sobie pozwolić nie znając charakteru poka więc poczekałam jeszcze chwile aż dex pokaże info po czym schowałam stworka do kuli. - Ok, już jestem gotowa do drogi. Nie masz nic przeciwko żeby Rocky przez kawałek drogi szedł z nami? Dawno nie biegał a jak to piesek niekiedy ma dziwne odpały jak ma za dużo energii...
avatar
Lioli

Female Liczba postów : 1695
Birthday : 27/05/1997
Join date : 25/01/2013
Age : 20

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Nikotynka on Sro Gru 10, 2014 8:31 pm

Chłopak spokojnie czekał nie odzywając się jak na razie nic a nic, dał Ci czas dla samej siebie, schowałaś więc swojego pokemona po tyo aby wypuścić kolejnego i przeskanować go dowiedzieć się czegoś więcej na temat nowego nabytku, wypuściłas go a pokedex pokazał Ci takie informacje:
Shiny Beldum

brak płci
lvl: 5
charakter: Stworzenie dośc niewielkich rozmiarów, o dziwko jest dośc odważne, uwielbia prowadzić wszelkiego rodzaju wycieczki, podróże, jest bardzo ciekawskim pokemonem, nie przepada za bardzo za walkami, lubi ciepłe miejsca.
ataki: take down
-Droga wolna- powiedział spokojnie chłopak, a uśmiech nie znikał ani na chwilkę z jego ust, było to dośc urocze, wypuściłaś kolejnego pokemona, mały Growlite, od razu zaczął skakać wokół Ciebie domagając się odrobiny pieszczot z twojej strony, po chwili jednak zauważył lewitującego nad ziemią Belduma i od razu próbował dobrać się do niego zębami



~Karta postaci
~Bank
~Box
W razie jakichkolwiek problemów proszę pisać do mnie na pw, postaram się pomóc.

avatar
Nikotynka
Admin

Female Liczba postów : 4563
Birthday : 31/07/1993
Join date : 16/01/2013
Age : 24

Zobacz profil autora http://pokehelvetti.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Lioli on Sro Gru 10, 2014 8:51 pm

- Rocky NIE! Siad! Nie gryziemy innych pokemonów poza walką. Cześć Beldum, witam w drużynie. No dobrze musimy ruszać więc póki co wracaj do balla. A Ty Rocky jeszcze raz będziesz podgryzał innego mojego pokemona to dostaniesz po uchu. Po przywitaniu się z nowym pokiem i pogrożeniu Rocky'emu wstałam i uśmiechnęłam się do Tresha. - Wygląda uroczoo... co? Nie! nie na początku podróży... och opanuj się Alice... Rozglądnęłam się po okolicy - No to co? Ruszajmy. Nie czekając na chłopaka ruszyłam naprzód wzdłuż drogi, którą tu dotarłam.
avatar
Lioli

Female Liczba postów : 1695
Birthday : 27/05/1997
Join date : 25/01/2013
Age : 20

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Nikotynka on Czw Gru 11, 2014 3:33 pm

Chłopak już od chwili szedł czekając aż ogarniesz swoje kochane pokemony, udało Ci się to po chwilce, wróciłaś Belduma do pokeballa, a pieskowi zagroziłaś pstryczkiem w ucho, jedyna jego odpowiedź to mina błagająca wrecz o wybaczenie, kiedy już wszystko ogarnęłaś swym rozumem mogłas ruszyć dalej przed siebi, znaczy mogłaś postarać się dogonić Tresha
-Jakie będzie nasze pierwsze zadanie co? Poiwnniśmy dawać sobie jakieś dziwne zadania podczas podróży żeby ją jakoś urozmaicić- powiedział z uśmiechem do Ciebie.



~Karta postaci
~Bank
~Box
W razie jakichkolwiek problemów proszę pisać do mnie na pw, postaram się pomóc.

avatar
Nikotynka
Admin

Female Liczba postów : 4563
Birthday : 31/07/1993
Join date : 16/01/2013
Age : 24

Zobacz profil autora http://pokehelvetti.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Lioli on Czw Gru 11, 2014 4:47 pm

- Emm... jakoś nic mi nie przychodzi do głowy... Wcześniej podróżowałam sama i zawsze albo nuciłam coś, albo bawiła się z pokemonem ewentualnie szłam w ciszy nie myśląc o niczym... Może Ty masz jakiś pomysł hmm...? Zaczęłam się rozglądać po okolicy z nadzieją, że jakiś pomysł sam wpadnie mi do głowy. Póki co jednak nadal miałam pustkę a przez ten uśmiech jakoś nie mogłam się skupić.
avatar
Lioli

Female Liczba postów : 1695
Birthday : 27/05/1997
Join date : 25/01/2013
Age : 20

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Nikotynka on Pią Gru 12, 2014 5:22 pm

Chłopak dalej się uśmiechał przecież to takie normalne, naturalne, szliście przez chwilkę w milczeniu, a ty dalej myślałaś co dokładnie mogłaś zapropoować, rozglądanie nie pomagała niestety,
-Tak o tylko powiedziałem w sumie sam też nie mam jakiegoś specjalnie ganialnego pomysłu, ale mogą to być na przykład zadania na zasadzie, kto pierwszy złapie swojego wymarzonego pokemona, albo coś takiego, przeciez nie będziemy szli w milczeniu przez kilka najbliższych miesięcy- powiedział spokojnie



~Karta postaci
~Bank
~Box
W razie jakichkolwiek problemów proszę pisać do mnie na pw, postaram się pomóc.

avatar
Nikotynka
Admin

Female Liczba postów : 4563
Birthday : 31/07/1993
Join date : 16/01/2013
Age : 24

Zobacz profil autora http://pokehelvetti.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Lioli on Pią Gru 12, 2014 6:14 pm

- A co będzie miał zwycięzca? No oprócz tego, że będzie miał wymarzonego stworka? I może w międzyczasie kto zwycięży więcej walk? Co Ty na to? No wiesz zdobycie wymarzonego poka może trochę zająć i warto by mieć coś dodatkowo. A tak wogle to dokąd idziemy najpierw? Starałam się nie zwracać uwagi na uśmiech, nie byłam kimś kto lubi się uśmiechać bez powodu i niekiedy trochę mnie peszyło gdy inni tak robili...
avatar
Lioli

Female Liczba postów : 1695
Birthday : 27/05/1997
Join date : 25/01/2013
Age : 20

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Nikotynka on Pią Gru 12, 2014 6:29 pm

Szliście dalej przed siebie, pogoda była dośc łądna ciepło, słonko świeciło
-Ponoć w mieście obok dzieje się coś ciekawego, jakiś festyn czy coś w tym rodzaju,w arto tam zajrzeć i rozejrzeć sie przy okazji mozę dowiemy się czegoś ciekawego na temat pokównów, jakby nie było najpierw musimy poznac dokładniej nasz stworki a nie moce, nie jestesmy popularni ani nic w tym rodzaju nikt nas nie ściga, wiec kto wie moze damy sobie jakos radę- zasmiał się i szliście daalej las gęstniał coraz bardziej.



~Karta postaci
~Bank
~Box
W razie jakichkolwiek problemów proszę pisać do mnie na pw, postaram się pomóc.

avatar
Nikotynka
Admin

Female Liczba postów : 4563
Birthday : 31/07/1993
Join date : 16/01/2013
Age : 24

Zobacz profil autora http://pokehelvetti.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Lioli on Pią Gru 12, 2014 6:59 pm

- Mmm... ten pomysł mi się podoba. Hej Rocky a co Ty na to? Hehe... nie jesteśmy zbyt popularni... ładnie to ująłeś wiesz? Po raz pierwszy od bardzo dawna na mojej twarzy pojawił się szczery uśmiech. Jeśli Rocky był koło mnie to podrapałam go chwile za uchem. - Bardzo fajna pogoda, nieprawdaż? Miło było z kimś pospacerować gdy słoneczko tak pięknie świeciło.
avatar
Lioli

Female Liczba postów : 1695
Birthday : 27/05/1997
Join date : 25/01/2013
Age : 20

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Nikotynka on Pią Gru 12, 2014 8:02 pm

Pokemon skakał po krzakach, sama dokładnie nie wiedziałaś w jakim celu, jednak on jakieś tam własne zadanie odnalazł, kto wie o co dokładnie mu chodziło, no ale, szliście dalej przed siebie, po chwili las pochłonął was całkowicie, słyszałaś odgłosy dzikich pokemonów, które chowały się w krzakach i koronach drzew, dalej też słyszałaś swojego pokemona, który gdzieś tam grasował, nie musiałaś się o niego martwić, nie oddalał się za bardzo dzięki czemu ciągle mogłaś mieć nad nim kontrolę.
-Jak na razie chyba nikt nie wie kiem dokładnie jesteśmy... przez co ludzie nie będą zwracac na nas uwagi, jesteśmy tylko trenerami, a swoje moce będziemy trenować w takich miejscach jak to- powiedział i rozejrzał się po lesie, jak na razie nie widziałaś żywej duszy, więc czemu by nie, takie miejsca się idealnie nadawały, idąc tak dalej udało Ci się zauwazyć jakieś dzikie pokemony, różnego rodzaju robaczki wiszące z drzew, jakies dzikie poke pataki, kilka z nich rzuciło Ci się w oczy:

Pokemony siedziały na gałęziach drzew, wydając z siebie charakterystyczne dla ich gatunku dźwięki.
-Ja bym się zajął tym całym zielonym, jeśli to jest samiec, samice bardzo dziwnie wyglądają, zrobimy sobie małą przerwę? Jak bym zawalczył z nim i proszę nie naśmiewaj się, że lubie poke robaki!- zaśmiał się Tresh po czym przeskanował pokemona, jednoczesnie ułożył pokedex tak, zebyś ty sama widziała skan pokemona:
Burmy
samiec
lvl:
18
charakter: Zadufany w sobie pokemon nie lubi rywalizacji, zawsze myśli, ze jest alfą i omegą, nie boi się żadnego rodzaju wyzwań, uważa, ze ze wszystkim sobie poradzi, jest bardzo ciężkim partnerem treningowym, nie słucha niczyich rad, woli myśleć sam o sobie.
ataki: jak na lvl.
Chłopak podrapał się po głowie słysząc charakter pokemona, nie wyglądał za bardzo na zadowolonego, ale co poradzić w sumie jak się nie ma co się lubi i takie tam... w sumie nad charakterem pokemona można zawsze popracować, prawda? Każdy się kiedyś zmienia.



~Karta postaci
~Bank
~Box
W razie jakichkolwiek problemów proszę pisać do mnie na pw, postaram się pomóc.

avatar
Nikotynka
Admin

Female Liczba postów : 4563
Birthday : 31/07/1993
Join date : 16/01/2013
Age : 24

Zobacz profil autora http://pokehelvetti.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Lioli on Pią Gru 12, 2014 8:56 pm

- Pokemony robaki nie są złe... a Burmy jest słodki. W sumie sama też chętnie zawalczę, mały trening się przyda. Jednak ja nie będę ich łapać... przydadzą się do czegoś innego gdy już zemdleją. Widząc, że Tresh wyciąga pokedex przysunęłam się trochę bliżej, żeby dobrze widzieć. Gdy usłyszałam charakter dostałam nagłego ataku śmiechu. Starałam się go stłumić żeby nie spłoszyć pokemonów jednak nie szło mi to zbyt dobrze więc naciągnęłam bluzę na usta. Po dłuższej chwili udało mi się uspokoić. - Jeśli go złapiesz na pewno będziecie tworzyć zgraną parkę. Jakbyś miał problem ze zmuszeniem go do walki to daj znać, mam sposób na "samców alfa" Uśmiechnęłam się szeroko w stronę Tresha. - Hmm... zobacz... ma 18 lvl, jeszcze 2 i będzie ewoluował, a jeśli się postarasz to po ewolucji może będzie jeszcze z niego towarzysz. No dobra zobaczmy co z tą pozostałą dwójką. Wyciągnęłam swojego dexa i zeskanowałam pozostałe poki. Interesował mnie tylko lvl i ich charakter. Pozostałe informacje nie będą mi potrzebne.
avatar
Lioli

Female Liczba postów : 1695
Birthday : 27/05/1997
Join date : 25/01/2013
Age : 20

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Nikotynka on Nie Gru 14, 2014 3:54 pm

Chłopak nie odpowiedział za wiele widziałaś jego minę oznaczała ona, że będzie miał bardzo ciężkie zadanie, ale jak to z dużymi chłopcami da sobie radę, chłopak wypuścił dobrze znanego Ci pokemona a dokładniej małego Noibata, który zamachał skrzydełkami i od razu rzucił się na wskazanego pokemona, czyli biednego burmiego, walka wyglądała dośc ciekawie, jednak trzeba przyznać że nietoperek był bardzo agresywny w swoich atakach napierw rzucił przeciwnika z drzewa a kiedy ten wpadł w krzaki, mały Noibat nie dał mu z nich wyjść ciągle okładając go i wciskając mocniej w ziemię, jednak wróćmy do tego co ty sama chciałaś zrobić a dokładniej przeskanowanie pokemonów które zostały, wyciągnęłaś pokedex i nakierowałaś go na stworki, po chwili maszyna podała takie dane:
Pineco
samiec
lvl: 8
charakter: Leniwy pokemon o bardzo przyjaznym nastawieniu, mimo swojego nastawienia do życia lubi zawierać nowe przyjaźnie, nie martwi się co stanie się w przyszłości, bo wcale o niej nie myśli, woli spać.
ataki: jak na lvl
Po chwili pokedex pokazał skan drugiego pokemona, który wygladał troszkę lepiej:
Silcoon
samica
lvl 8
charakter: W tej formie śpi całymi dniami, marzy o zmianie formy i nie może się tego doczekać całymi dniami oczekuje opieki, jednak pewne jest że kiedyś się za to odwdzięczy, pokemon ten myśli także o występach w pokazach
ataki: jak na lvl
Oba te pokemony nie spojrzały nawet na Ciebie, był zajęte obserowaaniem walki twojego towarzysza, była na tyle brutalna i magnetyczna, że nie dało sie na nią nie patrzeć, po chwili Tresh spojrzał na Ciebie
-To jak wybrałaś już dla siebie przeciwnika? Pierwsza walka w sumie jest wazna dla kazdego trenra, mam na mysli oczywiście tą walkę kiedy się już zacznie podróż jako trener rozumiesz o co mi chodzi- powiedział spokojnie i powoli po czym znowu zaczał wypowiadać komendy swojemu pokemonowi, po chwili jego walka się skonczyła, a chłopak rzucił pokeballem w nieprzytomnego robaczka, kulka pokręciła się chwilkę po czym cichym
DING
Oznajmiła, że pokemon został złapany.



~Karta postaci
~Bank
~Box
W razie jakichkolwiek problemów proszę pisać do mnie na pw, postaram się pomóc.

avatar
Nikotynka
Admin

Female Liczba postów : 4563
Birthday : 31/07/1993
Join date : 16/01/2013
Age : 24

Zobacz profil autora http://pokehelvetti.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Lioli on Nie Gru 14, 2014 4:21 pm

- Pierwsza walka... Silcoon chyba będzie lepszym przeciwnikiem. Tresh skoro lubisz robaczki to może będziesz chciał ją złapać co? Ma ciekawy charakterek i też niedługo będzie ewoluować. Jedyne co to będziesz musiał się troszkę pomęczyć z treningiem. Nie zamierzałam łapać Silcoon, tylko wykorzystać ją do treningu pokemona, a potem poćwiczyć magię wody próbując ją chociaż trochę uleczyć.

- No dobra... Wilczek chodź do mnie... powalczysz trochę. Twoim przeciwnikiem będzie Silcoon. Zaczynajmy! Wilczku zacznij biec w stronę Silcoon, w międzyczasie użyj Howl by podnieść sobie atak. Gdy będziesz już dość blisko użyj Thunder Fang. Nie puszczaj przeciwnika i zacznij min trochę potrząsać. Następnie zmień atak na Poison Fang, być może uda Ci się ją zatruć. Teraz podrzuć ją, wyskocz i użyj Tackle. Znów złap ją, ale tym razem użyj Ice Fang. Potrząśnij i rzuć przeciwnikiem o drzewo.
avatar
Lioli

Female Liczba postów : 1695
Birthday : 27/05/1997
Join date : 25/01/2013
Age : 20

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Nikotynka on Nie Gru 14, 2014 4:37 pm

Chłopak zerknął na Ciebie i lekko przekrzywił głowę i zamyslił się na chwilkę
-Nie uważasz, że robaczki nie za bardzo pasują do ognistego maga? O ile mogę tak siebie nazwać- zaśmiał się dośc przyjemnie i poklepał Cię delikatnie po ramieniu
-Będzie dobrym przeciwnikiem dla Ciebie w sumie ma samo harden a podnoszenie defensywy nie za wiele jej da, skoro sama nie może zaatakować, dlatego wybierz jakiegoś najsłabszego pokemona, łatwo go wyexpisz- dodał po chwili i odsunął się lekko opierajac się plecami o najbliższe drzewo, jedyne co mógł teraz zrobić to po prostu zaczekać na Ciebie i na wynik twojej walki, nic innego nie zostało w danym momencie

Walka się rozpoczęła, a ty wypuściłaś swojego pokemona, mała pochyena miała niezłe szanse z przeciwnikiem biorąc pod uwagę to, że posiadała dość sporo ataków jak na swój lvl, od razu zyskałaś dzięki temu mała przewagę nad przeciwnikiem jednak nie zapominajmy o tym, ze jedyne co teraz mógł robić poke kokon to używanie na sobie Harden wiec po prostu przyjmował na siebie każdy atak twojego ppokemona nie specjalnie mogąc sie przy tym ruszać ale co poradzić takie jest życie prawda?

Pochy: 100%
vs
Silcoon: 75%



~Karta postaci
~Bank
~Box
W razie jakichkolwiek problemów proszę pisać do mnie na pw, postaram się pomóc.

avatar
Nikotynka
Admin

Female Liczba postów : 4563
Birthday : 31/07/1993
Join date : 16/01/2013
Age : 24

Zobacz profil autora http://pokehelvetti.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Lioli on Nie Gru 14, 2014 5:18 pm

- A tam pasuje, nie pasuje... Dobrze wyszkolony pokemon będzie pasował do każdego trenera, który będzie go odpowiednio traktował. A Silcoon po ewolucji jest bardzo silny... o ile się z nim trochę potrenuje. Dobra wracam do walki...

Wilczku znów chwyć Silcoon za pomocą Thunder Fanga. Potrząśnij nią a potem wyrzuć w górę. Wyskocz i użyj Tackle tak aby spadając uderzyła w jakieś drzewo. Teraz chwyć ją za pomocą Pioson Fang i znów potrząśnij. Potem zmieniaj ataki, najpierw Ice, potem Thunder a na koniec Poison Fang. Zrób tak kilka razy. Potem znów wyrzuć w górę i znów Tackle.
avatar
Lioli

Female Liczba postów : 1695
Birthday : 27/05/1997
Join date : 25/01/2013
Age : 20

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Nikotynka on Nie Gru 14, 2014 5:49 pm

Chłopak znowu się zasmiał, dalej opierając sie o drzewo dawał Ci znać, że jest obok Ciebie i Cię wspiera cichu stukając palcami o korę drzewa.

Walka się rozkręcała, ale w sumie co można powiedziec, że czego innego się spodziewaliśmy? Pokemon znał samo harden, więc nie mół nic innego zrobić, po prostu dawał się okładać praktycznie do nieprzytomności, jednak używanie ataku wzmacniającego defensywe pokemona było dośc użyteczne dla niego ataki coraz mniej raniły biednego poke robaczka

Pochy: 100%
vs
Silcoon: 49%



~Karta postaci
~Bank
~Box
W razie jakichkolwiek problemów proszę pisać do mnie na pw, postaram się pomóc.

avatar
Nikotynka
Admin

Female Liczba postów : 4563
Birthday : 31/07/1993
Join date : 16/01/2013
Age : 24

Zobacz profil autora http://pokehelvetti.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Lioli on Nie Gru 14, 2014 6:21 pm

- Dobra Wilczek... nie męczmy Silcoona dłużej niż to jest potrzebne. Użyj Howl a następnie złap go Poison Fang. Potrząśnij i zmień atak na Ice Fang, potem na Thunder Fang. Potem wyrzuć kokon w powietrze i Tackle. Teraz Howl, najlepiej kilka razy i znów Ice Fang, potem zmień na Thunder Fang a na koniec Poison Fang. Znów wyrzuć w powietrze i Howl, jak zacznie spadać to złap i Poison Fang. Nie puszczając zmieniaj atak na Ice lub Thunder Fang. Zrób tak kilka razy i nie puszczaj.
avatar
Lioli

Female Liczba postów : 1695
Birthday : 27/05/1997
Join date : 25/01/2013
Age : 20

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Nikotynka on Pon Gru 15, 2014 4:41 pm

Walka była dośc męcząca dla twojego pokemona chociaż nie była aż taka trudna, jakby nie było musiał namęczyć się odrobinkę z silniejszym przeciwnikiem innego wyjścia nie było, jednak to że stworzenie znało samo harden an prawde ułatwiło Ci zadanie, po chwili pokemon padł

Pochy: 1,2 lvl

-brawo- pochwalił Cię Tresh klaskając lekko w dłonie, bardzo z Ciebie zadowolony, było widać to po jego uśmiechu, nagle z krzaków wyleciał jakiś dośc spory pokemon, a za nim następne, każdy z nich wyglądał podobnie, ale teraz czas na ukazanie ich ogólnego wyglądu:

Głośne bzyczenie dało się słyszeć w całej okolicy ogłuszało lekko i wprowadzało w panikę, jednak usłyszałaś głośne
-Uciekaj- po tych słowach poczułaś mocny uściś na swoim nadgarstku i Tresh zmusił Cię do biegu, bieg był długi męczący, nie dośc, że musiałaś uciekac, dodatkowo musiałaś starać się dogonić ciągnącego Cię za sobą chłopaka no i te strasznie polączące się nogi, odpiero po jakiejś chwili się zatrzymaliście, miałaś ochotę paśc na ziemię i całować ziemię, dziękując jej za to, że dalej możesz po niej kroczyć, ale mniejsza z tym
-Mogłem się tego spodziewać- skomentował tylko tówj towarzysz i sam padł na ziemię, od razu runął na plecy dośc dziwnie to wyglądało



~Karta postaci
~Bank
~Box
W razie jakichkolwiek problemów proszę pisać do mnie na pw, postaram się pomóc.

avatar
Nikotynka
Admin

Female Liczba postów : 4563
Birthday : 31/07/1993
Join date : 16/01/2013
Age : 24

Zobacz profil autora http://pokehelvetti.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Re: Gra Lioli: Alice

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 1 z 16 1, 2, 3 ... 8 ... 16  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach