Błękit bo niebieski zaklepany... Gra Lizzy

Strona 1 z 3 1, 2, 3  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Błękit bo niebieski zaklepany... Gra Lizzy

Pisanie by Zern on Pon Gru 09, 2013 11:50 pm

Cóż, obudziłaś się w Pokoju w Centrum Poków. Ziewnęłaś i zwlokłaś się z łóżka. Wczoraj to się dopiero działo! Ta impreza u jakiegoś kolesia którego nawet nie znałaś... Ale co tam było zabawnie, śmiesznie i wesoło. Tylko nadal zastanawiasz się czemu tak się do ciebie przystawiali... Ale cóż, mniejsza z tym lecimy z koksem. Zebrałaś co potrzeba i wychodząc z pokoju udałas się do Siostry... Ale była zajęta gadała z jakimś facetem...
avatar
Zern

Male Liczba postów : 1883
Birthday : 03/04/1994
Join date : 23/10/2013
Age : 23
Skąd : Lager

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błękit bo niebieski zaklepany... Gra Lizzy

Pisanie by Lizzy on Pon Gru 09, 2013 11:59 pm

Totalnie rozwalona, zaspana, nieuczesana, roztrzepana, nieubrana zwlokłam się z łóżka w poszukiwaniu okularów macając dłonią stolik. A, są. Nałożyłam je na twarz, obraz niewiele się jednak wyostrzył. Znalazłam swoje kapciochy w kształcie Vulpixów i rozejrzałam się za Chimcharem. Głosy jakieś, obrazy, coś... Ech...
- Kurwwww, wody bym się... Ooo, mamy gościa?
Dopiero teraz się zorientowałam, że stałam w majtkach i w bokserce. O kurwa. Czmychnęłam do pokoju, rozpaczliwie płonąc z e wstydu.
avatar
Lizzy

Liczba postów : 394
Join date : 21/11/2013
Skąd : Fuschia City

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błękit bo niebieski zaklepany... Gra Lizzy

Pisanie by Zern on Wto Gru 10, 2013 12:05 am

Ogarnęłaś się i zeszłaś na dół... Na dole Siostra stała z facetem - A więc, ten pan chce zadać ci kilka pytań... Spokojnie mnie już przepytał - Odparła po czym przyjrzałaś mu się... Dziwny... Ma kaptur, jakiś cholernie dziwny strój... Chwila, czy on nosi Miecz? A zresztą po ostatnim spotkaniu kolesia w butach Charizarda, masce Venusaura oraz torsie Pikachu nic cie już więcej nie zaskoczy. Facet wskazał ci stolik przy którym usiedliście - A więc, moje imię nie jest ważne Lizzy - Odparł, to cie już zaciekawiło - Chodzi mi o twojego znajomego Connora...
avatar
Zern

Male Liczba postów : 1883
Birthday : 03/04/1994
Join date : 23/10/2013
Age : 23
Skąd : Lager

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błękit bo niebieski zaklepany... Gra Lizzy

Pisanie by Lizzy on Wto Gru 10, 2013 12:12 am

Spojrzałam to na jedno, to na drugie. Ło żesz w mordę, dupy dałam?
- Eee... No dobra. A więc?
Usiadłam przy stoliku, sięgając po butelkę wody. Chrypiałam, łeb mi pękał. Nigdy więcej nie piję. Najwyżej drinka. Ej, dobra. Skupiłam się na słowach faceta i spróbowałam zagłuszyć głosik w mojej głowie. On jest dziwny. Stop. Nie wolno tak oceniać. Dobra. Kurwa, gdzie... co ja w ogóle robię w Centrum Pokemon? Impreza była u Connora.
avatar
Lizzy

Liczba postów : 394
Join date : 21/11/2013
Skąd : Fuschia City

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błękit bo niebieski zaklepany... Gra Lizzy

Pisanie by Zern on Wto Gru 10, 2013 12:17 am

- Cóż... Ty go znasz, pomożesz mi go znaleźć. Nie obrazisz się jak ci potowarzyszę nieprawdaż? - Odparł dość spokojnie, nic nie dało rady go wytrącić z równowagi. Jego strój cie zastanawiał, dostrzegłaś coś na jego nadgarstkach. Ale chyba nie chcesz o to pytać bo wygląda na broń - Proszę dopisać to do rachunku... idziemy - Odparł po czym wyszliście... Pogoda była dość przyjemna... Komfortowe 20-23 stopnie, zastanawiało cię jedno... czy jemu kuźwa nie jest w tym gorąco?
avatar
Zern

Male Liczba postów : 1883
Birthday : 03/04/1994
Join date : 23/10/2013
Age : 23
Skąd : Lager

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błękit bo niebieski zaklepany... Gra Lizzy

Pisanie by Lizzy on Wto Gru 10, 2013 12:25 am

Nie miałam nic do powiedzenia? No kurczę! Stanęłam jak ta krowa przed CP.
- A skąd mam wiedzieć, że nie jesteś pedofilem, gwałcicielem, mordercą, albo co gorsza politykiem?
Spojrzałam na gościa podejrzliwie i rozejrzałam się. Nie wzięłam nawet Spirita, plecaka... no niczego. Bez jaj...
-Jak mam z Tobą iść, to wracam po plecak. Sorry.
Pobiegłam na górę. Spakowałam kilka rzeczy, Pokeballe i inne pierdoły, Pokedex w kieszeń... No dobra. Czas zejść do Zbrojmiszcza. Po drodze związałam włosy w kitke, żeby mi kudły do oczu nie wpadały.
avatar
Lizzy

Liczba postów : 394
Join date : 21/11/2013
Skąd : Fuschia City

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błękit bo niebieski zaklepany... Gra Lizzy

Pisanie by Zern on Wto Gru 10, 2013 12:29 am

Koleś stał pod drzewem kręcąc Ballem na palcu - Skąd masz mieć pewność, cóż mam narzeczoną a dzieciaki mnie nie interesują... Jestem za stary na takie dzieci - Odparł, zraniło cię to ale po głosie słychać ze jest... Doświadczony? To rodzaj tego głosu który przeżył wiele i z niejednym się spotkał. Prawdopodobnie nic go nie zaskoczy. - Poza tym, jak na twoje pokemony to kiepsko ci by poszła walka... - Dodał po czym ruszaliście... Szedł tyłem ale bardziej dlatego ze to ty miałaś zabrać go do Connora... Ale dlaczego? Co on takiego zrobił... I kim on jest!
avatar
Zern

Male Liczba postów : 1883
Birthday : 03/04/1994
Join date : 23/10/2013
Age : 23
Skąd : Lager

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błękit bo niebieski zaklepany... Gra Lizzy

Pisanie by Lizzy on Wto Gru 10, 2013 12:35 am

Za dużo gadał. Zdecydowanie. Szłam przodem, skręcając w jakieś uliczki. Dzieciak, myślałby kto. Prychnęłam w myślach i pchnęłam jakieś drzwi domu. Otwarte. Dziwne takie dosyć. Zawsze zamykał drzwi. Weszłam do przedpokoju i rozejrzałam się. No dziwne. Odwróciłam się jednak i zmierzyłam gościa od stóp do głów.
- Właściwie, po cholerę Ci Connor?
Nie ma silnych, musiałam wiedzieć. A jak nie, to go siłą wyprę stąd. Ta. Ramiona jak pięty u komara, ale faceta za drzwi wypierdzielać będę. Oj Lizzy Lizzy...
avatar
Lizzy

Liczba postów : 394
Join date : 21/11/2013
Skąd : Fuschia City

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błękit bo niebieski zaklepany... Gra Lizzy

Pisanie by Zern on Wto Gru 10, 2013 12:39 am

- Nie mam powodu by ci odpowiadać... - Odparł wchodząc i rozglądając się.. - Nie ma go - Odparł po czym złapał cię za ubranie przyparł do ściany.. Wówczas dowiedziałaś się co to za mechanizm na nadgarstku... Ukryte ostrze! Wysunęło ci się obok polika - Ty go znasz.. Powiedź... gdzie lubi przebywać inaczej zrozumiesz czemu mi się nie odmawia - po czym schował je i cie puścił... Coś cie podkusiło by go zaatakować... To był błąd... Chciałaś go uderzyć a ten sprawnie to zablokował i odrzucił cię w tył... Cóż, to klasycznie walka pokemon!
avatar
Zern

Male Liczba postów : 1883
Birthday : 03/04/1994
Join date : 23/10/2013
Age : 23
Skąd : Lager

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błękit bo niebieski zaklepany... Gra Lizzy

Pisanie by Lizzy on Wto Gru 10, 2013 12:44 am

Co on mi tu będzie scyzorykiem przy twarzy wymachiwał! No cholera! Serce zamarło mi w piersi, zaraz jednak zatłukło się z wściekłością.
- NIE RZUCAJ MNĄ O ŚCIANĘ!
Zacisnęłam dłonie w pięści, mierząc go wzrokiem. Po chuj mu Connor? No co mu może zrobić student botaniki? Na bogów, co za buc! Jak mieli walczyć, to walczyć będzie, co z tego? Nikt nią nie będzie o ścianę rzucać. Odruchowo zacisnęłam dłoń na Pokeballu i odgarnęłam grzywkę z czoła. Buc. No buc normalnie.
avatar
Lizzy

Liczba postów : 394
Join date : 21/11/2013
Skąd : Fuschia City

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błękit bo niebieski zaklepany... Gra Lizzy

Pisanie by Zern on Wto Gru 10, 2013 12:52 am

Chłopak nawet się tym nie przejął wychodząc powoli z domu - Dzieci... Dobrze że nie mam swoich - Odparł... Widać ze cię perfidnie ignorował, wcześniej groził a teraz ignoruje! No nie, tego się nie da wybaczyć! Złość gotowała się w tobie jak cholera... Zaatakować go Pokemonem! Tak! Nie obroni się a to da ci satysfakcje! Odchodził nie zwracając na ciebie uwagę... Wybiegłaś przed dom zdenerwowana i zaatakowałaś go jakim pokemonem?
avatar
Zern

Male Liczba postów : 1883
Birthday : 03/04/1994
Join date : 23/10/2013
Age : 23
Skąd : Lager

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błękit bo niebieski zaklepany... Gra Lizzy

Pisanie by Lizzy on Wto Gru 10, 2013 1:02 am

- Palant.
Stanęłam w drzwiach, oparta o framugę. Jak Connora nie ma, to ma problem, nie moja sprawa. Ale wybaczcie, może i niemam tych pieprzonych osiemnastu lat. Okej, super. Przynajmniej mam mózg większy niż orzech włoski. I nie biję ludzi. Wybrałam Chimchara. Spirit jak dotąd mnie nie zawiódł, więc i nie zawiedzie. A nawet jeśli, będzie satysfakcja.
-Ember, i to już. Nie będzie mną burak o ścianę rzucał.
Zmarszczyłam lekko brwi. Jeśli jednak wybierze wodnego Pokemona... Echh...
avatar
Lizzy

Liczba postów : 394
Join date : 21/11/2013
Skąd : Fuschia City

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błękit bo niebieski zaklepany... Gra Lizzy

Pisanie by Zern on Wto Gru 10, 2013 1:10 am

Atak nawet go nie trafił, atak zostal zdmuchnięty a coś powaliło twojego pokemona... To chyba atak o nazwie Razor Wind... Wówczas dostrzegłaś ogromnego Pokemona czarno-czerwonego..

- Ludzie... Znalazłeś Chłopaka? - Odparł... Pokemon? Kuźwa to legenda? - Nie.. Ale to nie problem - Odparł... - Przekaż swojemu chłoptasiowi że ma dar... Znajdę go... - Po czym Pokemon wzbił skrzydłami tworząc kurz a on sam jak i jego trener zniknął... Cóż właśnie chyba spotkałaś nieistniejącego Pokemona. Dex zrobił skan ale jego odp to ???.... Wówczas w oddali dostrzegłaś jak Connor wychylił się zza ściany... - Lizzy? - Odparł nieco zdziwiony... Chimchar był ledwo ledwo, chłopak podbiegł - Lizzy! Co to było! - I jest nasz zguba... Przez niego miałaś najgorszą ale i w pewnym sensie najciekawsza chwile w życiu... Mało kto widzi legendę... Nawet takiej której nikt nie zna... Wpiszesz to do CV! Ale teraz... On... Musisz go chyba opierdolić prawda?
avatar
Zern

Male Liczba postów : 1883
Birthday : 03/04/1994
Join date : 23/10/2013
Age : 23
Skąd : Lager

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błękit bo niebieski zaklepany... Gra Lizzy

Pisanie by Lizzy on Wto Gru 10, 2013 1:21 am

Usłlyszałam głos. Pokemond omnie przemówił. Wielki. Czerwono Czarny. Spirit potoczył się pod moje nogi, więc wzięłam go na ręce. Biedactwo. Szkoda słów. Odszedł? Tak po prostu.Żeszzz... ZNAJDĘ SKURWYSYNA! Ale zaraz... Ten... Odwróciłam się i zobaczyłam znajomą sylwetkę i spojrzałam w znajome szare oczy.
- TY! TY! TYYYYYYYYYYYYY! Ty cholerny. Wredny. Dziambusowaty. Kretyński. Debilu!
Po każdym słowie następował cios. To jego wina! Co on narobił, że go coś... ktoś... Mniejsza! To jego wina! Odwróciłam się i przemaszerowałam przez ogród, ruszając w stronę CP.
avatar
Lizzy

Liczba postów : 394
Join date : 21/11/2013
Skąd : Fuschia City

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błękit bo niebieski zaklepany... Gra Lizzy

Pisanie by Zern on Wto Gru 10, 2013 11:18 am

- Ale... Co ja zrobiłem? - Odparł masując głowę - Eee Lizzy! Poczekaj! - Odparł biegnąc za tobą chyba chciał wyjaśnień - O co biega! Lizzy! LIZZY! - Krzyczał do ciebie, cóż może i go lubiłaś ale kobiet i tak nie zrozumiał i nie będzie rozumiał nigdy. Po jakimś czasie złapał cię - Lizzy! O co ci chodzi! Znów masz okres i wyżywasz się na każdym!? - oooo Przesadził nieprawdaż graczu? Patrzył na ciebie wzrokiem proszącym się o śmierć
avatar
Zern

Male Liczba postów : 1883
Birthday : 03/04/1994
Join date : 23/10/2013
Age : 23
Skąd : Lager

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błękit bo niebieski zaklepany... Gra Lizzy

Pisanie by Lizzy on Wto Gru 10, 2013 11:27 am

- A co, nie widziałeś? Jakiś koleś przychodzi do Siostry, wypytuje o Ciebie, potem wypytuje mnie, ciąga mnie po mieśćie, rzuca mną o ścianę, grozi mi jakimś scyzorykiem, a Ty się do kurwy nędzy pytasz, CO SIĘ STAŁO? Weź się w czoło stuknij.
Wyrwałam się i ruszyłam pośpiesznym krokiem po resztę moich rzeczy. Z Connorem nie miałąm ochoty na rozmowę, a tamtego gościa musiałam znaleźć. Takie... Postanowienie Noworoczne.W środku roku. Schowałam Spirita do Pokeballa i wypuściłam Pichu, by trochę się rozerwał.
avatar
Lizzy

Liczba postów : 394
Join date : 21/11/2013
Skąd : Fuschia City

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błękit bo niebieski zaklepany... Gra Lizzy

Pisanie by Zern on Wto Gru 10, 2013 2:46 pm

- Eee co? - Odparł mocno zdziwiony po czym podrapał się po głowie - Szuka mnie? Po co.. Chyba że - Odparł po czym pokazał ci sztuczkę... Poszedł do jakiejś uliczki... Skupił się i wyrecytował każdego kto szedł w okolicy... jakiś super wzrok czy co? Po tym pokazał ci jeszcze jakieś pióro... - Patrz, tu jest jakiś znak... Może to o to biega...? - Odparł pokazując, no ewidentnie było coś na nim i nie powiedział bym że jest widoczny
avatar
Zern

Male Liczba postów : 1883
Birthday : 03/04/1994
Join date : 23/10/2013
Age : 23
Skąd : Lager

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błękit bo niebieski zaklepany... Gra Lizzy

Pisanie by Lizzy on Wto Gru 10, 2013 5:40 pm

Spojrzałam na niego jak na debila. Urojenia mają, sekta jakaś. Niezbyt wiedziałam co robić, więc podeszłam do niego i spojrzałam na pióro.
- I co to ma niby być, co? Okej. Po prostu mi wytłumacz, czemu spotkałam tego faceta i czemu szukał Ciebie.
Podparłam się pod bokii przekrzywiłam wściekle głowę, mierząc go od stóp do głów. Dobra, sięgałam mu jakoś do ramienia, ale cóż... Wyglądało to zapewnie komicznie.
avatar
Lizzy

Liczba postów : 394
Join date : 21/11/2013
Skąd : Fuschia City

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błękit bo niebieski zaklepany... Gra Lizzy

Pisanie by Zern on Wto Gru 10, 2013 10:37 pm

- To z jak go opisałaś... To musi być Asasyn... ten z Wiadomości, co walczy za mutantami etc. Pewnie chce mnie zwerbować a mi się to jakoś nie podoba... Wiem czym to może grozić - Po czym spojrzał na ciebie - Poza tym widzę twoje różowe gacie dzięki mojemu wzrokowi - Odparł odchodząc... A to Zboczeniec!
avatar
Zern

Male Liczba postów : 1883
Birthday : 03/04/1994
Join date : 23/10/2013
Age : 23
Skąd : Lager

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błękit bo niebieski zaklepany... Gra Lizzy

Pisanie by Lizzy on Wto Gru 10, 2013 10:45 pm

Zwerbować. Asasyn. A to oni dalej funkcjonują? Nizaryci w naszych czasach? Czytałam o nich, ale jakoś... Ech, szkoda słów. Spojrzałam na Connora z oburzeniem.
- Odpierdol się od moich gaci. Są i tak fajniejsze niż te Twoje w kaczki. Moje mają kokardki.
Wywaliłam jęzor i skrzyżowałam ręce na piersi. Okej. Chciałam wiedzieć o co chodzi.
- Nie wiem jak Ty, ale ja znajdę tego gościa. Chcę wiedzieć, czemu Cię szuka, o co mu chodzi, o co chodzi im i... a, zresztą...
Skinęłam na Pichu i weszłam do domu Connora, kierując się w stronę lodówki. Otworzyłam ją i westchnęłam. Co to za trudność iść na zakupy? No dobra...
avatar
Lizzy

Liczba postów : 394
Join date : 21/11/2013
Skąd : Fuschia City

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błękit bo niebieski zaklepany... Gra Lizzy

Pisanie by Zern on Wto Gru 10, 2013 11:12 pm

- Wyprowadzam się - Odparł patrząc na ciebie, lekko cię to zaskoczyło ale cóż jego wola... Ale co ty teraz poczniesz? - Wyruszam przed siebie rób co chcesz - Odparł kierując się do wyjścia z miasta... Ruszał przed siebie, a ty stałaś jak ten słup soli patrząc się jak odchodzi. Cholera! nie możesz go tak zostawić! A raczej on ciebie tak nie może! To nie wypada!
avatar
Zern

Male Liczba postów : 1883
Birthday : 03/04/1994
Join date : 23/10/2013
Age : 23
Skąd : Lager

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błękit bo niebieski zaklepany... Gra Lizzy

Pisanie by Lizzy on Wto Gru 10, 2013 11:21 pm

Wgapiałam się we framugę, po czym schowałam Pichu do Pokeballa. No nie! Dobra! Jak chce to niech idzie. Sama skierowałam się w stronę, w którą odszedł Asasyn. Dobra. Założyłam plecak na drugie ramię i zarzuciłam kaptur na głowę. Czas iść! Connora znajdę potem. W końcu świat nie jest aż tak wielki, czyż nie?
avatar
Lizzy

Liczba postów : 394
Join date : 21/11/2013
Skąd : Fuschia City

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błękit bo niebieski zaklepany... Gra Lizzy

Pisanie by Zern on Sro Gru 11, 2013 12:00 am

Cóż... Świat jest duży a ten chuj lata na pokemonie. Szansa znalezienia go jest niewielka... Ale cóż uparłaś sie i ruszyłaś w świat! Skierowałaś się wpierw na drogę w las by przeżyć przygody ale nie byłas pewna czy będzie to jakaś nadzwyczajna przygoda... Po chwili jednak cos spadło ci na glowę... Był to jakiś mały słodki robaczek.

Gdy zdjęłaś go z głowy spojrzał na cieibe swoimi głębokimi oczami chcąc powiedzieć "mama"
avatar
Zern

Male Liczba postów : 1883
Birthday : 03/04/1994
Join date : 23/10/2013
Age : 23
Skąd : Lager

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błękit bo niebieski zaklepany... Gra Lizzy

Pisanie by Lizzy on Sro Gru 11, 2013 9:28 am

Szłam, dopóki cos mi na łeb nie spadło. Podniosłam to coś z głowy i ... Wurmple. Czyli... Wygrzmoliłam PokeDexa z kieszeni i zeskanowałam Pokemona. Ehm... O ile dobrze pamiętam, to Wurmple ewoluuje w trzeciej formie w Beautifly lub Dustoxa... Warto by się pomęczyć i spróbować. Hm. Odłożyłam robaczka na ziemię i przyklęknęłam, by poszukać PokeDexa. Może mi nie zwieje.
avatar
Lizzy

Liczba postów : 394
Join date : 21/11/2013
Skąd : Fuschia City

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błękit bo niebieski zaklepany... Gra Lizzy

Pisanie by Zern on Sro Gru 11, 2013 1:04 pm

Wrumple

Typ:
Lv: 11
Charakter: Ten pokemon od zawsze pragnął być piękny, wspaniały i przebojowy. Starał się ze wszystkich sił ale cóż, nie jego bajka jest tylko czerwonym robaczkiem.
Ataki: Tackle, String Shot, Poison Sting
Ability: Shield Dust

Kod:
Kod:
[color=#99cc33][b]Wrumple[/b][/color]
[img]http://www.serebii.net/xy/pokemon/265.png[/img]
[b]Typ: [/b][img]http://www.serebii.net/pokedex-bw/type/bug.gif[/img]
[b]Lv: [/b]11
[b]Charakter: [/b] Ten pokemon od zawsze pragnął być piękny, wspaniały i przebojowy. Starał się ze wszystkich sił ale cóż, nie jego bajka jest tylko czerwonym robaczkiem.
[b]Ataki: [/b] Tackle, String Shot, Poison Sting
[b]Ability: [/b] Shield Dust

Cóż, pokemon był dość ciekawy i potężny... Cóż, z tego charakteru dowiedziałaś się że ma on szanse na zmianę w pięknego motyla! Cóż, to jest to czego potrzebowałaś! Dodatkowo jego poziom jest dość ciekawy. Pokemon spojrzał na ciebie i strzelił ci siecią w twarz. Cóż, zirytowało cię to ale mimo wszystko jakoś ci się spodobał... Jego wielkie oczka lekko cie rozkochały...
avatar
Zern

Male Liczba postów : 1883
Birthday : 03/04/1994
Join date : 23/10/2013
Age : 23
Skąd : Lager

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błękit bo niebieski zaklepany... Gra Lizzy

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 1 z 3 1, 2, 3  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach